Mercedesami z Paryża do Pekinu

10 czerwca 1907 roku, a więc 99 lat temu wystartował pierwszy rajd, którego trasa wiodła z Pekinu do Paryża. Uczestnicy tamtej imprezy na pokonanie trasy potrzebowali 62 dni.

Jesienią tego roku podobnego wyzwania podejmie się Mercedes, który w ten sposób zamierza dowieść niezawodności nowej E-klasy, która właśnie trafia do salonów.

Reklama

Impreza rozpocznie się 21 października, gdy w Paryżu na starcie staną 33 seryjne Mercedesy klasy E, napędzane silnikami Diesla, niektóre z nich z napędem na cztery koła 4-Matic. 30 samochodów to E320 CDI, zaś trzy - E320 BLUETEC. BLUETEC to nowa technologia Mercedesa, dzięki której silniki wysokoprężne mają emitować o 20 do 40 procent mniej zanieczyszczeń od porównywalnych jednostek benzynowych. Samochody te jesienią trafią na rynek amerykański, natomiast w Europie mają się pojawić najpóźniej do 2008 roku.

Liczącą 13 600 kilometrów trasę podzielono na pięć etapów. Uczestnicy przejadą przez osiem państw, by po 28 dniach, 17 listopada zameldować się w Pekinie. Wszystkie 33 pojazdy w sumie pokonają prawie 450 tysięcy kilometrów, czyli ponad 11-krotnie okrążą Ziemię po równiku.

Za kierownicami Mercedesów usiądzie w sumie 330 kierowców. Będą to zarówno posiadacze Mercedesów, jak i dziennikarze, a nawet taksówkarze. Każdy może zgłosić chęć udziału w rajdzie na specjalnej stronie internetowej.

Pierwszy etap rajdu przebiegał będzie z Paryża przez Stuttgart, Berlin i Warszawę. Dalej kolumna przejedzie przez Mazury i skieruje się do państw bałtyckich. Kolejne etapy wiodą przez Ural i tereny Azji do stolicy Chin.

Dowiedz się więcej na temat: impreza | uczestnicy | Paryż

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje