Od wartburga do hondy

Znany aktor teatralny i filmowy Jerzy Turek samochodami jeździ od 40 lat. Zaczynał od wartburga, później przesiadł się na skody, których miał aż cztery.

Następnie w jego stajni znalazł się maluch, a po nim trzy kolejne hyundaie. Od prawie roku Jerzy Turek jest właścicielem hondy civic z roku 2005 z benzynowym silnikiem o pojemności 1,6 l.

Reklama

Dotychczas aktor kupował zupełnie nowe samochody i jeździł aż do ich "zajeżdżenia".

- Kiedyś, w czasach PRL-u, kupienie nowego samochodu nie było proste. Trzeba było starać się o różnego rodzaju asygnaty i przydziały, dlatego jak już kupowałem nowy samochód, to jeździłem nim do końca. Poza tym przyzwyczajam się do samochodów, zaprzyjaźniam się z nimi i ciężko mi się z nimi rozstawać - mówi Jerzy Turek.

Od prawie roku Jerzy Turek jest właścicielem hondy civic z roku 2005 z benzynowym silnikiem o pojemności 1,6 l. Jego posiadaczem stał się trochę przypadkowo; ostatniego hyundaia accenta oddał żonie i szukał dla siebie nowego auta. W tym czasie synowa pana Jerzego dostała służbowy samochód i przestała być jej potrzebna honda civic, którą kilka miesięcy wcześniej kupiła w salonie. Jerzy Turek długo się nie zastanawiał i odkupił auto od synowej. Aktor nie żałuje tego zakupu. Hondą jeździ mu się bardzo dobrze, choć nie czuje zbytniej różnicy pomiędzy hondą a samochodami marki hyundai, którymi jeździł dotychczas. Uważa, że jakość tych samochodów jest porównywalna.

Dla Jerzego Turka komfort jazdy, jaki oferuje jego civic, jest w zupełności wystarczający.

Samochód jest wygodny, a jazda nim, nawet na dłuższych trasach, nie męczy kierowcy. Aktor nie oczekuje zresztą od auta niesamowitego komfortu i nadzwyczajnego wyposażenia. Samochód służy mu do pracy i ma być przede wszystkim sprawny i niezawodny. Te oczekiwania w zupełności spełnia jego honda civic.

- Jeżeli chodzi o awaryjność czy też bezawaryjność hondy, to jeszcze za wcześnie, abym się wypowiadał na ten temat. Przejechałem nią bowiem zbyt mało kilometrów, a dotychczas samochód sprawuje się świetnie. O jakości tego samochodu będę mógł powiedzieć cokolwiek, kiedy przejadę nim 100 tys. kilometrów - mówi aktor.

Pan Jerzy dużo jeździ po mieście, ale jest kierowcą spokojnym i jak sam mówi - ekonomicznym. Jego samochód podczas jazdy miejskiej spala około 6-7 litrów benzyny na 100 kilometrów, co zdaniem aktora nie jest dużą ilością, choć odczuwalną dla portfela biorąc pod uwagę obecne ceny benzyny.

Aktor uważa się za dobrego i doświadczonego kierowcę, choć zdarzały mu się czasem drobne stłuczki i wykroczenia drogowe. Stara się jeździć spokojnie, ostrożnie i jak sam mówi: "nie wariować na drodze".

Jerzy Turek bardzo krytykuje stan polskich dróg, uważa, że ogromna ilość dziur i fatalny stan poboczy wpływa bardzo negatywnie na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Zdaniem pana Jerzego sporo do życzenia pozostawia także sposób jazdy wielu kierowców oraz zbyt szybka i brawurowa jazda.

Honda civic 1.6 2005 r.

Pojemność skokowa [ccm] 1590

Moc maks. [kW (KM)] przy [obr./min] 81 (110) przy 5600

Maks. moment obrotowy [Nm] przy [obr./min] 152 przy 4300

Skrzynia biegów - 5-bieg. manualna

Masa własna/całkowita [kg] 1140-1204/1630

Dł. x szer. x wys. [mm] 4285 x 1715 x 1495

Pojemność bagażnika [l] 370/775 (po rozłożeniu tylnych siedzeń)

Prędkość maks. [km/h] 185

0-100 km/h [s] 10,6

Średnie zużycie paliwa [l/100 km] 6,6

Zużycie paliwa: cykl miejski [l/100 km] 8,6

Dowiedz się więcej na temat: jerzy | jazdy | maks | Honda | aktor | Turek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje