Reklama

Nad tym miejscem ciąży fatum. Fotoradar rozwiaże problem?

O słynnym "zakręcie mistrzów" w Rudzie Śląskiej słyszeli już chyba wszyscy kierowcy w Polsce. Czy montaż fotoradaru pomoże rozprawić się z ciążącym nad tym miejscem fatum? A może chodzi o kierowców, którzy notorycznie łamią tu ograniczenia prędkości.

Liczba fotoradarów w Polsce zmienia się z roku na rok. GITD oraz Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym wciąż pracuje nad rozbudowywaniem infrastruktury mierników prędkości i właśnie niedawno uruchomili nowy fotoradar w Rudzie Śląskiej. Miernik stanął na drodze wojewódzkiej 902, tuż przed tzw. "zakrętem mistrzów". Eksperci z Yanosika sprawdzili, jak do tej pory na odcinku objętym pomiarem, zachowywali się kierowcy.

Nowy fotoradar w Rudzie Śląskiej

Na odcinku drogi wojewódzkiej 902 w Rudzie Śląskiej właśnie uruchomiono nowy fotoradar, który znajduje się przez tzw. "zakrętem mistrzów" na DTŚ. Miernik został zakupiony przez miasto Ruda Śląska, które przekazało go do ITD. Zadaniem fotoradaru jest zdyscyplinowanie kierowców, uspokojenie ruchu oraz oczywiście monitorowanie nadmiernej prędkości jazdy. W ostatnich latach właśnie nadmierna prędkość jazdy była przyczyną ponad 80 kolizji i wypadków na odcinku objętym kontrolą. W 2021 roku doszło tam do 15 zdarzeń na tzw. "zakręcie mistrzów", z czego 12 z nich było kolizjami, a 3 zakwalifikowane zostały jako wypadki (udział osób rannych).

Reklama

Na całym odcinku DTŚ w rejonie Rudy Śląskiej, policja odnotowała 46 zdarzeń, w tym 41 kolizji oraz 5 wypadków. Fotoradar działa od 28 lutego, o czym poinformował wiceprezydent Rudy Śląskiej na swoim profilu na Facebooku. Zwrócił się również z apelem do kierowców o ostrożną jazdę, zwłaszcza na feralnym zakręcie. Na monitorowanym odcinku DTŚ w Rudzie Śląskiej obowiązuje limit prędkości do 80 km/h. 

Testy urządzenia zajęły kilka miesięcy

Przetarg na zakup urządzenia oraz jego montaż, został rozstrzygnięty pod koniec października 2021 roku. W grudniu zamontowano maszt wieżowy do fotoradaru, a następnie wykonano przyłącze elektryczne. Na słupie pojawiło się wkrótce urządzenie do pomiaru prędkości, ale zanim zostało włączone do użytku, musiało być odpowiednio skonfigurowane z systemem CANARD GITD. W tym celu przeprowadzano testy trwające kilka miesięcy. Fotoradar ma zamontowaną lampę błyskową, co pozwala na doświetlenie drugiego oraz trzeciego pasa DTŚ w warunkach nocnych. Samo urządzenie mierzy przekroczenia prędkości do 320 km/h. Fotoradar robi kilka zdjęć jednocześnie na kilku pasach ruchu, a także rozróżnia typ pojazdów. Miernik rejestruje tablice rejestracyjne aut i może również zostać wykorzystany do poszukiwania aut skradzionych. Koszt zakupu wyniósł prawie 300 tys. zł. Całość została sfinansowana z budżetu miasta.

Jak kierowcy jeździli na DW 902 do tej pory?

Eksperci z Yanosika przygotowali zestawienie średnich prędkości z trzech ostatnich miesięcy na odcinku, na którym zamontowano fotoradar.

Niższą prędkość rozwijają kierowcy w kierunku wschodnim na DTŚ w Rudzie Śląskiej. Jednak i tutaj są widoczne znaczne różnice - w grudniu ubiegłego roku, średnie prędkości jazdy wahały się na poziomie 80-83 km/h, w styczniu i w lutym spadły do 74-78 km/h, a więc już poniżej limitu 80 km/h.

Czy fotoradar zmieni nawyki kierowców? Wszystko na to wskazuje. Przypominamy, że stawki mandatów za przekroczenie prędkości powyżej 20 km/h zaczynają się już od 300 zł, a kończą na 2 500 zł. Z kolei spowodowanie wypadku lub kolizji ze skutkiem powstania obrażeń karane jest grzywną 1 500 zł, po spożyciu alkoholu minimum 2 500 zł. Niewskazanie sprawcy przekroczenia prędkości przy mandacie z fotoradaru jest karane kwotą nawet do 30 tysięcy złotych.

Dowiedz się więcej na temat: zakręt mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy