Kłopoty Patryka Vegi. Skarbówka zabrała mu lamborghini!

Patryk Vega - kontrowersyjny reżyser słynący z zamiłowania do drogich błyskotek - stracił właśnie jedną ze swoich zabawek. Jego Lamborghini Aventador LP750-4 SV Roadster zarekwirowała Krajowa Administracja Skarbowa.

Jak informuje "Super Express", pojazd zatrzymany został na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która prowadzi śledztwo dotyczące "uszczuplenia należności celno-podatkowych" dotyczących pojazdu.

Rzecznik prasowy gdańskiej prokuratury - Grażyna Wawryniuk - wyjaśnia, że: "samochód marki Lamborghini w ubiegłym roku został zgłoszony w Agencji Celno-Ekspedycyjnej w Gdyni jako mienie przesiedleńcze obywatelki Stanów Zjednoczeniowych Ameryki".

W związku z taką deklaracją samochód został całkowicie zwolniony z cła i innych należności podatkowych. Decyzja miała jednak zostać wydana w oparciu o sfałszowane dokumenty.

Reklama

"Do zgłoszenia celnego została przedłożona miedzy innymi kserokopia dokumentu - tytułu własności pojazdu, z którego wynikało, że został on zakupiony 31 sierpnia 2018 roku. Jak ustalono, przedłożony dokument został podrobiony tak w zakresie rzeczywistej daty jego sporządzenia, jak i daty zakupu pojazdu". W rzeczywistości auto miało zmienić właściciela 21 stycznia 2019 roku, co oznacza, że nie zachodziły przesłanki do zwolnienia od należności celo-podatkowych. Skarb Państwa miał się przez to uszczuplić o ponad 700 tys. zł. W związku z toczącym się w tej sprawie postępowaniem prokuratura zdecydowała o zabezpieczeniu pojazdu.

Należące do Vegi Lamborghini Aventador LP750-4 SV Roadster z limitowanej serii wyceniane jest na około 2,5 mln zł. Samochód o mocy 750 KM przyspiesza do 100 km/h w 2,9 s i osiąga prędkość maksymalną 350 km/h.

Kontrowersyjny reżyser znany jest ze swojego zamiłowania do nietypowych i drogich aut. Wcześniej widywano go m.in. za kierownicą Ferrari 488 GTB czy Lamborghini Aventador LP700-4 Roadster, a także Mercedesa klasy G.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy