Seat notuje świetną sprzedaż

Seat zamknął pierwszy kwartał 2017 z najwyższą sprzedażą od 2001 roku. Dostawy na całym świecie wzrosły do 117 300 pojazdów, czyli o 14 % w porównaniu do tego samego okresu w 2016 roku. Marka kontynuuje świetną passę – cały 2016 rok był dla niej rekordowy pod względem wyników sprzedaży globalnej. Seat przekazał wówczas klientom ponad 400 000 nowych samochodów, a także zanotował aż 143 miliony euro zysku operacyjnego.

Seat wydał w marcu br. 53 200 samochodów, co oznacza wzrost o 14,4% w stosunku do ubiegłego roku (46 500 szt.). Poza sukcesem modelu Ateca na umocnienie wyników firmy wpływ miały również wzrosty globalnej sprzedaży Leona i Alhambry.

Także Ibiza zakończyła rok dobrym wynikiem - sprzedażą na poziomie ponad 150 000 pojazdów. Seat czwarty rok z rzędu zanotował rezultat wyższy w porównaniu z rokiem poprzednim - na koniec 2016 roku sprzedał 408 700 samochodów. Oznacza to, że w ciągu 4 lat poprawił swój wynik o prawie 30%.

Reklama

W ciągu pierwszego kwartału 2017 Polacy zarejestrowali ponad 2800 samochodów Seata, czyli o ponad 25 % więcej niż przed rokiem. W samym marcu hiszpański producent może pochwalić się jeszcze lepszym wynikiem - polscy klienci zarejestrowali o 51 % więcej aut Seata niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku (1397 vs. 923 szt.).

- Liczba rejestracji samochodów marki nieustannie się rozpędza, co bardzo nas cieszy. Jest to niewątpliwie wpływ największej w dziejach marki ofensywy produktowej Seata. W samym 2017 roku na polskie drogi wyjechały nowe Leony po face liftingu, nowe Mii by COSMO, a także nasz pierwszy SUV - Ateca - który wkrótce pojawi się również w sportowej odsłonie FR. Jesteśmy także przekonani, że nowa generacja Ibizy, jaką właśnie wprowadzamy na rynek, jeszcze bardziej wzmocni nasze wyniki - mówi Jakub Góralczyk, Kierownik ds. PR Seata.

Sukces Seata to także efekt wzrostu dostaw na pięciu najważniejszych rynkach marki. Są to: Hiszpania, w której w pierwszym kwartale sprzedano 24 700 pojazdów (+ 16,6 %), Niemcy 20 600, + 10,1 %), Wielka Brytania (16 800; + 25,2 %), Francja (6 400, + 12,3 %) i Włochy (5 300, + 17,9 %).

Marka intensywnie rozwija się też w innych częściach Europy: duże wzrosty zanotowano w Austrii (4800; + 31,9 %) i Szwajcarii (2500; + 78,5 %). Wyniki globalne Seata napędzają takie rynki jak Meksyk (6800, + 11,0 %) i Turcja (4900; + 10,4 %).

- Zamknęliśmy pierwszy kwartał z wynikami lepszymi od szacowanych, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Jesteśmy jedną z najszybciej rozwijających się marek w Europie - potwierdzają to nasze wyniki na najważniejszych rynkach dla Seata - mówi Wayne Griffiths, Wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu Seata.

Największa ofensywa produktowa w historii hiszpańskiej marki, z czterema nowymi modelami w latach 2016-2017, przyniosła rekordową liczbę inwestycji i wydatków na badania i rozwój. Seat w 2016 roku przeznaczył na ten cel 862 miliony euro, o 47 % więcej niż w poprzednim roku. Środki te zostały spożytkowane m.in. na badania nad nową platformą MQB A0, którą jako pierwsza w grupie Volkswagen wykorzystuje nowa, piąta generacja Ibizy. Od 2012 roku hiszpański producent zainwestował w B&R aż 3 miliardy euro.

Latem do salonów dealerskich trafi nowa Ibiza, zaś w drugiej połowie roku - crossover Arona, zbudowany na tej samej platformie, czyli nowej A0 MQB. Oba modele, produkowane w Hiszpanii, dołączą do modelu Ateca, którego sprzedaż rozpoczęła się w ubiegłym roku, a także do nowego SEAT-a Leona po face liftingu, który jest w sprzedaży od stycznia.

W 2018 roku światło dzienne ujrzy trzeci SUV w ofercie hiszpańskiego producenta (prawdopodobnie nazwany Alora). Większy brat modelu Ateca będzie pozycjonowany o segment wyżej od swojego poprzednika jako flagowy model producenta. Nowy samochód będzie dostępny w dwóch wersjach: 5- i 7-osobowej.

- Ten model zapewni marce nowych klientów, poprawi jej wizerunek i będzie mieć bardzo ważny wpływ na naszą zdolność generowania marży - mówi Luca de Meo, Prezes Seat S.A. - Nowy SUV zostanie zaprojektowany w Barcelonie, a wyprodukowany w fabryce Volkswagena w Wolfsburgu, sercu grupy Volkswagen, co jeszcze bardziej zacieśni więzi pomiędzy producentami - dodaje.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy