Reklama

Dramat w Rosji. Tak źle nie było juz dawno!

Rosjanie boleśnie odczuli sankcje gospodarcze wymierzone w ich kraj po aneksji Krymu i zaangażowaniu się w konflikt na Ukrainie. Galopująca inflacja i osłabienie rubla spodobało, że sytuacja szczególnie mocno odbiła się na branży motoryzacyjnej.

Jeszcze w 2014 roku Rosja była trzecim co do wielości europejskim rynkiem zbytu nowych pojazdów. Minione dwanaście miesięcy zakończyły się dla niej spadkiem na piątą pozycję.

Reklama

Jak wynika z danych producentów pojazdów największym pojedynczym rynkiem zbytu w Europie pozostają Niemcy. W 2015 roku u naszych zachodnich sąsiadów zarejestrowano aż 3,2 mln nowych pojazdów, co oznacza wzrost o 5,6 proc. Zdaniem Niemieckiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (VDA) to najlepszy wynik do 6 lat.

Drugą pozycję w zestawieniu utrzymała Wielka Brytania. Wynik 2 633 503 sprzedanych samochodów to historyczny rekord. Oznacza on również wzrost o 6,3 proc. w stosunku do sytuacji sprzed roku.

Trzecim co do wielkości rynkiem w Europie okazała się Francja. W 2015 roku nad Sekwaną zarejestrowano 1 917 230 samochodów (to o 6,8 proc. więcej niż przed rokiem). Czwarty wynik przypadł w udziale Włochom, gdzie na nowy samochód zdecydowało się 1 574 872 nabywców. To dla Włochów drugi rok z rzędu, w którym udało się zanotować dwucyfrowy wzrost sprzedaży. W stosunku do sytuacji z 2014 roku wynik jest lepszy aż o 15,8 proc.

Jak na tym tle przedstawia się sytuacja Rosji, która jeszcze dwa lata temu znajdowała się na najniższym stopniu podium? Według agencji "AUTOSTAT", sprzedaż samochodów w 2015 roku zamknęła się wynikiem około 1,5 mln sztuk. Oznacza to, że lokalny rynek skurczył się o rekordowe 36 proc(!), a kraj spadł na stosunkowo odległą, piątą pozycję zestawienia największych rynków Starego Kontynentu.

Przypominamy, że w początku stycznia władze Rosji zadecydowały o uruchomieniu rządowego programu dopłat mających stanowić zachętę do zakupu nowego samochodu. Z budżetu przeznaczonych zostanie na ten cel aż 20 mln rubli czyli około 275 mln dolarów. Palny zakładają uruchomienie tzw. premii wrakowych, czyli dopłat do nowych aut dla tych, którzy zdecydują się na złomowanie dotychczasowego pojazdu. Oprócz tego, rządowe dotacje przeznaczone zostaną również na rozwój sposobów finansowania nowych aut - stworzenie oferty preferencyjnych kredytów i leasingów.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama