Reklama

Minister apeluje o poprawę bezpieczeństwa pieszych

Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk zaapelował do samorządów, by do końca wykorzystały środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg przeznaczone na poprawę bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych. Cała pula wynosiła ponad 500 mln zł, z czego wciąż do rozdysponowania jest ok. 260 mln zł.

Jak przypomniał szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas poniedziałkowego briefingu w Modlnicy k. Krakowa, pierwszy nabór w ramach tego programu, który został rozpisany z początkiem roku, został już zakończony. Według niego premier Mateusz Morawiecki podpisał listę z inwestycjami, wcześniej rekomendowanymi przez wojewodów i zaakceptowanymi przez resort infrastruktury.

"W ramach tego naboru ponad 2,5 tys. przejść dla pieszych na drogach samorządowych będzie przebudowane i doświetlone według warunków technicznych, które zostały opracowane przez ekspertów zatrudnionych przez Ministerstwo Infrastruktury" - wskazał Adamczyk.

Reklama

Warunkiem podstawowym skorzystania z tego dofinansowania - zauważył szef MI - jest odpowiednie doświetlenie przejść dla pieszych. Wysokość dofinansowania może sięgać 80 proc. wartości robót.

"Do rozdysponowania jest jeszcze około 260 mln zł - to są duże środki i dlatego apeluję, żeby nabory uzupełniające, które zostały ogłoszone przez wojewodów, spotkały się z zainteresowaniem samorządów" - zaznaczył minister.

Według niego są województwa, które w całości wyczerpały już swoje pule w tym programie, ale są też takie, które przedstawiły mniej zadań zgłoszonych przez samorządy. "Liczę, że również one staną na wysokości zadania" - powiedział Adamczyk.

W naborach ogłoszonych przez wojewodów gminy i powiaty mogą uzyskać środki finansowe z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na inwestycje poprawiające bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych. Środki mają być przeznaczone m.in. na doświetlenie przejść dla pieszych, odpowiednie oznakowanie czy dobudowę chodnika doprowadzającego do przejścia. Zgodnie z zamierzeniami przejścia te po przebudowie mają być w pełni bezpieczne dla niechronionych uczestników ruchu drogowego.

***

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje