Reklama

W upał włącz jednocześnie klimatyzację i obieg wewnętrzny. Zobacz, co się stanie

Obieg wewnętrzny to tryb recyrkulacji powietrza w samochodzie. Przycisk do jego aktywacji znajduje się w każdym aucie. Czy warto z niego korzystać, gdy włączamy klimatyzację? Podpowiadamy, w jakich sytuacjach warto z niego korzystać.

Jak włączyć obieg wewnętrzny

Żeby włączyć obieg wewnętrzny, wystarczy zlokalizować przycisk, na którym znajduje się piktogram samochodu ze strzałką umieszczoną w jego wnętrzu. Zazwyczaj znajduje się na panelu klimatyzacji lub przy pokrętłach umożliwiających regulację temperatury w kabinie. Po wciśnięciu przycisku następuje zamknięcie wlotów dostarczających powietrze z zewnątrz. W niektórych autach (np. części aut francuskich) symbol ten przedstawia strzałki w kształcie okręgu (bez samochodu).

Obieg wewnętrzny - kiedy go włączać

Najczęstszym powodem korzystania z obiegu zamkniętego jest potrzeba zablokowania dopływu powietrza z zewnątrz. Na przykład, gdy przed nami jedzie samochód, który emituje intensywny dym z rury wydechowej. Ten tryb przydaje się również, gdy przejeżdżamy przez miejsce, gdzie są wyczuwalne nieprzyjemne zapachy.

Reklama

Warto odpowiednio szybko włączyć obieg zamknięty, ponieważ w sytuacji, gdy nieprzyjemny zapach dostanie się już do układu wentylacji, trudno będzie się go pozbyć z kabiny. Niektórzy producenci samochodów oferują rozwiązania, które automatycznie zamykają obieg w sytuacji, gdy jakość powietrza spadnie poniżej ustalonej normy.

Parowanie szyb a obieg wewnętrzny

Czasami może się zdarzyć, że korzystając zbyt intensywnie z obiegu zamkniętego szyby zaczną parować. To normalne zjawisko, a ponadto brak dopływu tlenu z zewnątrz może pogorszyć jakość powietrza w kabinie i wywołać zmęczenie u kierowcy i pasażerów.

Żeby pozbyć się pary z szyb wystarczy włączyć wyższe obroty wentylatora klimatyzacji. Jeśli sytuacja się nie poprawi to znak, że filtr kabinowy nadaje się do wymiany.

Klimatyzacja a obieg wewnętrzny

Warto pamiętać latem, że włączenie obiegu zamkniętego pozwoli przyspieszyć schładzanie wnętrza. Wystarczy wtedy włączyć klimatyzację na najbliższe obroty, a tryb recyrkulacji powietrza szybko obniży temperaturę. Analogicznie, zimą możemy wykorzystać ten tryb, żeby przyspieszyć ogrzewanie w kabinie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: klimatyzacja | samochody | obieg wewnętrzny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy