Reklama

Kierowcy widząc tę kontrolkę puszczają hamulec. I wpadają w kłopoty

Jesienno-zimowa aura sprawia, że na drogach jest coraz częściej bardzo ślisko. Przez to kierowcy mają coraz częściej do czynienia z systemem ABS, ale nie zawsze wiedzą, czego się spodziewać. Sprawdzamy, kiedy działa najbardziej skutecznie.

Nazwa ABS to skrót składający się ze słów "Anti-lock braking system". Jest to rozwiązanie, którego działanie opiera się na zapobieganiu blokowania kół podczas hamowania. Od lat jest to kluczowe rozwiązanie wspomagające bezpieczeństwo.

Dzięki tej technologii kierowcy mogą skuteczniej hamować na śliskiej nawierzchni. Każdy samochód oferowany w Polsce od 1 lipca 2006 roku musi być wyposażony w ten system.

Budowa systemu ABS

Budowa systemu ABS nie jest skomplikowana. Składa się z czujnika montowanego przy każdym kole pojazdu, komputera oraz hydraulicznego układu sterującego pracą hamulców. Czujniki wysyłają informacje o prędkości kół do komputera, który analizuje ich pracę. Jeśli wykryje, że jedno z kół zablokowało się - zmniejsza na nie nacisk, żeby znów zaczęło się obracać. Jednak natychmiast po odzyskaniu przyczepności system zwiększa ciśnienie w układzie hamulcowym. Dzieje się tak kilkadziesiąt razy na sekundę.

Reklama

Działanie systemu ABS powoduje charakterystyczne "bicie" pedału hamulca oraz przerywany odgłos dochodzący z kół. Rozwiązanie działa przy prędkościach większych niż 5 km/h, ponieważ poniżej tej prędkości konieczne jest zablokowanie kół, żeby samochód się zatrzymał.

Do czego służy system ABS?

Priorytetem w działaniu ABS jest zapobieganie blokowaniu się kół podczas hamowania. Wszystko po to, żeby kierowca miał pełną kontrolę nad pojazdem i mógł uniknąć kolizji.

W samochodzie bez ABS koła mogą się zablokować, przez co może dojść do poślizgu. Kierowca nie jest w stanie w takiej sytuacji kontrolować toru jazdy. Zwłaszcza na mokrych lub śliskich drogach. Ominięcie potencjalnej przeszkody może stać się niemożliwe.

Czy system ABS skraca drogę hamowania?

Nie zawsze ABS skraca drogę hamowania. Wszystko zależy od rodzaju nawierzchni, Na suchym i mokrym asfalcie ABS skraca drogę hamowania, ale na śniegu lub lodzie potrafi wydłużyć cały proces, ale w zamian za to kierowca zachowuje kontrolę nad pojazdem.

Jak hamować z systemem ABS?

W samochodach bez systemu ABS trzeba było unikać mocnego wciskania hamulca, żeby nie dochodziło do zablokowania kół. W autach wyposażonych w ABS jest zupełnie odwrotnie. Żeby hamowanie było skuteczne, pedał musi być mocno wciśnięty w podłogę - aż do momentu, gdy samochód się zatrzyma. Nad dawkowaniem ciśnienia w układzie hamulcowym panuje wtedy system ABS, zwalniając co kilkadziesiąt milisekund klocki hamulcowe od tarcz.

Mając do czynienia po raz pierwszy z systemem ABS wielu kierowców odruchowo odpuszcza pedał hamulca, słysząc pulsacyjny odgłos dochodzący z okolic kół, a do tego widząc kontrolkę systemu, która w niektórych samochodach zapala się podczas działania. Nie powinno się tak robić, ponieważ system działa najbardziej efektywnie dopiero wtedy, gdy hamulec jest mocno wciśnięty.

Dlatego warto raz na jakiś czas przetestować gwałtowne hamowanie w bezpiecznym miejscu, np. zamkniętym odcinku drogi lub dużym parkingu. Takie zachowanie pozwala lepiej panować nad samochodem i zwiększa pewność siebie w czasie jazdy w trudnych warunkach.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ABS | hamowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy