Rusza projekt odciążenia Zakopianki. Wkrótce koniec korków?

Droga ekspresowa otoczona zielenią prowadzi w stronę gór, po prawej stronie duży znak drogowy z kierunkami do Myślenic, Rabki Zdrój, Chyżnego i Zakopanego, na drodze widoczne samochody i charakterystyczny czerwony wiadukt w tle.
W polskie góry bez korków. Rusza wielki projekt odciążenia DK7GERARDReporter

W skrócie

  • Ministerstwo Infrastruktury zatwierdziło program rozbudowy dróg lokalnych wzdłuż Zakopianki na odcinku Kraków-Myślenice.
  • Projekt zakłada budowę i poszerzenie tras, by odciążyć ruch i zwiększyć bezpieczeństwo na jednym z najbardziej uczęszczanych odcinków w kraju.
  • Planowane są także nowe mosty, przepusty i chodniki – inwestycje o wartości ok. 600 mln zł wystartują w przyszłym roku, a budowa potrwa do 2032 roku.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Wkrótce ruszy budowa dodatkowych dróg wzdłuż Zakopianki

Po opracowaniu kompleksowego projektu i uzyskaniu stosownych pozwoleń zbudujemy wzdłuż obu stron zakopianki między Krakowem a Myślenicami dwie biegnące do niej równolegle drogi lokalne, które przejmą część ruchu pomiędzy miejscowościami położonymi na trasie DK7. Takie rozwiązanie poprawi funkcjonowanie zakopianki, gdyż skieruje część ruchu na nowe drogi biegnące wzdłuż DK7
czytamy w komunikacie GDDKiA.

Projekt odciążenia Zakopianki. Gdzie będą zmiany?

  • 8,8 km od powstającego nowego układu drogowego w Libertowie do węzła w Głogoczowie
  • 1,1 km w Krzyszkowicach na północ od budowanego węzła,
  • 1,3 km na Syberii w Jaworniku,
  • 950 m na Tarnówku w Jaworniku, od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 955 (teren przyszłego węzła) do terenu węzła Myślenice przy ul. Sobieskiego,
  • 1 km w Myślenicach na południe od budowanego węzła.
  • Dodatkowo GDDKiA planuje budowę 440 m dodatkowych dróg i poszerzenie 240 m tras już istniejących, o czym informowaliśmy już w maju.

Kierowcy nie będą musieli przejeżdżać przez ruchliwą drogę

Zobacz również:

"Wydarzenia": Wypadek na A1. Ruszył proces Sebastiana M., ale szybko został przerwanyPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?