Reklama

Jak wynająć auto na wakacje, żeby nie mieć potem problemów

Pandemia koronawirusa nie powstrzymuje Polaków przed podróżowaniem. Wiele krajów poluzowuje ograniczenia w przemieszczaniu się, ale ruch lotniczy wciąż stoi pod znakiem zapytania. Tym bardziej, że transport zbiorowy zwiększa ryzyko zarażenia się COVID-19.

W czasie epidemii najrozsądniejszym wyborem jest więc auto na wyłączny użytek. Podróż samochodem zwiększa bezpieczeństwo, ograniczając kontakty z innymi ludźmi.

Reklama

Jakie auto na wakacje i skąd je wziąć?

Kierowcy, którzy nie posiadają własnego samochodu lub ich auto nie nadaje się na daleką podróż, mogą pojazd szybko i bezpiecznie wypożyczyć. Cena wypożyczenia auta jest uzależniona od jego klasy i okresu, na jaki "bierzemy" pojazd. Im czas jest dłuższy, tym cena niższa. Wynajęcie typowo wakacyjnego modelu, czyli na przykład dużego vana jak Toyota Proace, na czas do 14 dni kosztuje 210 zł za dzień. Jeżeli wolimy bardziej klasyczne auto rodzinne typu Skoda Superb lub crossovera, takiego jak Nissan Qashqai, to stawka wyniesie 150 zł dziennie. Im dłuższy okres wypożyczenia, tym stawki będą niższe.

Na rynku działa wiele firm, oferujących auta na wynajem od ręki. Warto jednak szukać takich, które umożliwiają załatwienie większości formalności przez internet.

- Musimy pamiętać, że znajdujemy się w wyjątkowej sytuacji, a sezon wakacyjny w tym roku będzie dla wszystkich wielkim wyzwaniem. Planując wakacyjną podróż, powinniśmy na każdym jej etapie ograniczać kontakty z innymi ludźmi do niezbędnego minimum. Dlatego ważne jest, aby proces wynajmu samochodu był uproszczony, dostępny online, a kontakt z pracownikiem salonu ograniczał się do przekazania kluczyków - mówi Krzysztof Krawczyk, dyrektor MasterRent24.

Cały proces wypożyczenia auta nie zajmuje dużo czasu. Wystarczy wybrać interesujący nas model samochodu, określić okres wynajmu i podpisać umowę. Zanim jednak to zrobimy, dobrze jest szczegółowo zapoznać się z zawartymi w niej warunkami korzystania z wynajmowanego samochodu oraz zakresem gwarantowanych świadczeń. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnych komplikacji oraz dodatkowych kosztów w trakcie użytkowania i przy oddawaniu samochodu. Oto na co powinniśmy zwrócić uwagę

1. Czy auto jest zdezynfekowane?

Z uwagi na zagrożenie przenoszenia choroby COVID-19 w przestrzeniach wspólnych - również w pojazdach - należy przed odbiorem samochodu upewnić się, czy firma wypożyczająca pojazd zadbała o jego dezynfekcję po poprzednim użytkowniku.

- O czystość naszych samochodów dbamy na co dzień - są one regularnie czyszczone i przygotowywane do jazdy. Jednak w związku z obecną sytuacją epidemiologiczną, którą traktujemy niezwykle poważnie, wprowadziliśmy dodatkowe środki bezpieczeństwa sanitarnego, w trosce o naszych klientów i pracowników. Wszystkie pojazdy są każdorazowo dezynfekowane przed przekazaniem samochodu klientowi. Dotyczy to szczególnie takich elementów wyposażenia, jak klamki, kierownica, manetki, radio, ekran multimediów i konsola centralna, gałki zmiany biegów, klamry pasów bezpieczeństwa czy kluczyki - wyjaśnia Krzysztof Krawczyk.

2. Jaki zakres ma assistance?

Niemal każda duża firma świadcząca usługi wynajmu krótkoterminowego, zapewnia swoim klientom całodobową opiekę assistance. Jeśli wypożyczamy auto na wakacje, warto jednak zwrócić uwagę, żeby nie ograniczała się ona wyłącznie do odholowania zepsutego samochodu do warsztatu. Bo nic nam po tym, jeśli w trakcie wyczekiwanego urlopu zostaniemy bez środka transportu. Dlatego assistance powinno uwzględniać również podstawienie auta zastępczego. Ważna jest też możliwość całodobowego skorzystania z pomocy obsługi technicznej przez siedem dni w tygodniu, tak, byśmy nie tracili cennego czasu i czuli się bezpiecznie w każdej chwili.

3. Czy mam autocasco?

Assistance i związana z nim niezbędna pomoc w razie awarii, to nie wszystko. Jeżeli w Polsce lub za granicą dojdzie do wypadku lub awarii wypożyczonego auta z winy kierowcy, a samochód nie będzie objęty dodatkowym ubezpieczeniem AC, to kosztami naprawy może zostać obciążony kierowca. Jeśli więc nie chcemy, by zaskoczyły nas dodatkowe wydatki, sprawdźmy czy poza obowiązkowym OC, auto z wynajmu ma także autocasco.

4. Czy obowiązuje mnie limit kilometrów?

- Wiele firm wyznacza maksymalną liczbę kilometrów, jaką może pokonać kierowca wynajętym autem, a za każdy “nadprogramowy" kilometr nakłada dodatkowe opłaty. To jednak przestarzała praktyka, stosowana przez niewielkie wypożyczalnie. Duże firmy pozostawiają w tej kwestii kierowcy wolną rękę - dodaje Krzysztof Krawczyk.

Jeśli więc samochodem wynajętym na wakacje, planujemy pokonać dłuższą trasę, warto pod tym kątem przeanalizować umowę najmu i mieć pewność, że będziemy mogli cieszyć się swobodą podróżowania bez dodatkowych opłat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje