Chcesz naładować akumulator na zimę? Uważaj, bo go uszkodzisz

Zanim nadejdą poważne mrozy warto zadbać o stan naładowania akumulatora. Jeśli samochód jest wykorzystywany na krótkich, miejskich trasach - istnieje ryzyko, że nie jest naładowany do końca. Warto wspomóc się ładowaniem z wykorzystaniem prostownika. Jednak niewielu kierowców potrafi to zrobić poprawnie.

Większość kierowców o ładowaniu akumulatora wie tylko tyle, że najlepiej zostawić go na noc do ładowania, a rano powinien być "gotowy". Takie podejście nie jest właściwe, ponieważ niedoładowany akumulator będzie niewystarczająco sprawny i szybciej dojdzie do ponownego rozładowania.

Jak długo ładować akumulator?

Czas ładowania akumulatora zależy od pojemności urządzenia oraz prądu, jakiego użyjemy do ładowania. Istotne jest również źródło ładowania. Na rynku znajdziemy takie urządzenia jak prostownik czy ładowarka.

Oba zwykle działają automatycznie i dostosowują wartość prądu do stopnia naładowania akumulatora. Do tego automatyczna ładowarka wyłączy się po naładowaniu akumulatora, a trochę inaczej będzie z prostownikiem.

Reklama

Jak sprawdzić ręcznie stopień naładowania akumulatora?

Stopień naładowania akumulatora można sprawdzić korzystając z multimetru. Wystarczy zmierzyć napięcie na obu biegunach akumulatora. Pomiaru dokonujemy dopiero po odłączeniu prostownika lub ładowarki.

Prawidłowo naładowany akumulator oferuje napięcie 12,8-12,9 V. Czasami multimetr może pokazywać wartości delikatnie odbiegające od rzeczywistych, ale nie powinniśmy się tym przejmować.

Jakim prądem ładować akumulator?

Zaleca się, żeby maksymalny prąd podczas ładowania nie przekraczał 1/10 pojemności akumulatora. Jeśli pojemność wynosi 60 Ah to powinno się ładować prądem nie większym niż 6A. Jeśli akumulator ma 45 Ah, ładujemy go prądem nie większym niż 4,5A. W sytuacjach awaryjnych można ładować prądem o natężeniu nie większym niż 1/3 pojemności akumulatora.

Oczywiście można ładować akumulator prądem o niższym natężeniu niż optymalny. Cały proces jest nadal bezpieczny dla urządzenia, ale ładowanie potrwa znacznie dłużej.

Warto zainwestować w automatyczny prostownik lub ładowarkę z funkcją automatycznego końca ładowania, opcją ładowania różnych typów akumulatorów (zwłaszcza AGM) oraz kontrolą temperatury otoczenia.

Tanie prostowniki, które nie potrafią rozpoznać momentu naładowania akumulatora trzeba w odpowiednim momencie wyłączyć. W innym wypadku może dojść do przeładowania akumulatora, co prowadzi do przyspieszonego zużycia akumulatora.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: akumulator samochodowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy