Reklama

Volkswagen ID.5 oraz ID.5 GTX zaprezentowany

Volkswagen rozszerza swoją gamę elektrycznych modeli, ale wbrew temu, co sugerować może nazewnictwo, ID.5 nie jest zupełnie odrębnym samochodem, a raczej ID.4 coupe.

Volkswagen ID.5 jest więc SUVem o opadającej linii dachu, choć mocno opada ona dopiero za drugim rzędem siedzeń. Dzięki temu powinniśmy liczyć na zadowalającą ilość miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie. Tylna część nadwozia została nakreślona o wiele bardziej muskularnie, niż w ID.4, a sportowe ambicje podkreśla także spojler na klapie bagażnika. Poprawia on stabilność pojazdu przy większych prędkościach oraz współczynnik oporu powietrza.

Poza tym ID.5 wygląda właściwie tak samo jak ID.4, a jego minimalnie większa długość (4599 mm) wynika głównie z inaczej ukształtowanego tyłu. Warto jednak zwrócić również uwagę na lakierowane elementy dolnej części przedniego zderzaka - one również odróżniają opisywany model od ID.4.

Reklama

Wnętrze z kolei przeniesiono całkowicie bez zmian i znajdziemy tu dobrze znane elementy, które stosuje się też w ID.3. Kierowca ma więc przed sobą niewielki ekranik wskaźników (5,4 cala) z przymocowanym do niego wybierakiem kierunku jazdy, a za sterowanie wszystkimi funkcjami auta, odpowiada centralny wyświetlacz o przekątnej nawet 12 cali. Pod nim znajdziemy pola dotykowe (do sterowania temperaturą klimatyzacji oraz głośnością) i kilka przycisków-skrótów. Wieloma funkcjami można sterować też głosowo (auto reaguje na hasło "Cześć ID"). Volkswagen podkreśla przy okazji, że jego elektryki korzystają już z funkcji zdalnych aktualizacji, więc właściciele ID.5 mogą spodziewać się regularnego pojawiania się usprawnień systemu infotainment.

Co do przestronności nadwozia, to według producenta z przodu miejsca jest tyle samo, co w ID.4, natomiast pasażerowie na tylnej kanapie mają tylko 12 mm mniej miejsca nad głowami. Bagażnik z kolei oferuje 549 l, a więc o kilka litrów więcej, niż w ID.4.

Volkswagen ID.5 będzie dostępny tylko z dużą baterią o pojemności 82 kW, a do wyboru będą trzy konfiguracje silnikowe. Bazowa zaoferuje 174 KM, a mocniejsza 204 KM - obie wykorzystują jeden motor elektryczny przy tylnej osi. Na szczycie gamy znajdzie się wersja GTX z dodatkowym silnikiem z przodu i o łącznej mocy 299 KM. Pozwoli to na sprint do 100 km/h w 6,3 s. Z kolei zasięg na jednym ładowaniu, zależnie od wersji, będzie wynosił od 480 do 520 km.

ID.5 pojawi się na rynku w przyszłym roku. Volkswagen nie podał jeszcze konkretnej daty premiery.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy