Reklama

Taki będzie ford z Polski!

Zasłona opadła. Wiemy już, jak będzie wyglądał nowy forda ka, który obok fiata 500 będzie produkowany w Tychach.

Nowy ford ka zastąpi dotychczasowy model o tej samej nazwie, który debiutował... 12 lat temu. Nowy model ma pojawić się w polskich salonach (podobnie jak nowa fiesta) na początku przyszłego roku, a jego pierwsza publiczna prezentacja odbędzie się we wrześniu na salonie samochodowym w Paryżu.

Reklama

Ka zarówno silniki, jak i płytę podłogową będzie dzielił z fiatem 500. Dlatego też produkcja małego forda również zlokalizowana zostanie w polskiej fabryce.

Początkowo ka będzie oferowane z dwoma silnikami benzynowi: 1.2 63 KM i 1.4 100 KM oraz dieslem 1.3 o mocy 75 KM.

Chociaż brak oficjalnego potwierdzenia, to Ford pracuje również nad wersją ST, która debiutuje nieco później i będzie napędzana tym samym, doładowanym silnikiem 1.4, który stosowany jest w fiacie 500 abarth.

Jego moc będzie wynosiła około 150 KM, co pozwoli na sprint do 100 km/h w mniej niż 8 sekund. Prędkość maksymalna zapewne przekroczy 200 km/h.

Ford nie planuje natomiast bezpośredniego następcy roadstera streetka, jednak nie jest wykluczone, że powstanie kabriolet o wnętrzu 2+2, który opracowany zostanie wspólnie z Fiatem.

Trzeba przyznać, że nowe ka to bardzo ładne auto, które dzięki ciekawej stylistyce z szerokim rozstawem osi i krótkimi zwisami podobać może się nie tylko kobietom.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Fiata | Ford Ka | ford

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama