Reklama

Jeep Grand Cherokee zadebiutował. Także jako hybryda

Musieliśmy ponad dziewięć miesięcy czekać na krótką wersję nowego Grand Cherokee i chociaż wygląd samochodu oraz jego wyposażenie nie są żadnym zaskoczeniem, to mamy tu do czynienia z jedną, bardzo istotną nowością.

Siedmioosobowy Grand Cherokee L zadebiutował już w styczniu tego roku, a Jeep ogłosił jednocześnie, że krótsza wersja z dwoma rzędami siedzeń pojawi się w późniejszym terminie i termin ten właśnie nastał. Obie wersje bardzo trudno od siebie odróżnić, ponieważ mają identyczną stylistykę. Różnice najłatwiej dostrzec spoglądając na słupek C. Grand Cherokee ma mniejszą, ściętą szybę boczną, a sam tył jest nieco krótszy. Auto mierzy w 491 cm długości, a jego rozstaw osi to 296 cm (wersja długa ma odpowiednio 520 cm oraz 309 cm).

Reklama

Bez zmian pozostawiono deskę rozdzielczą, która robi naprawdę świetne wrażenie premium. Uwagę zwraca zarówno design jak i wszechobecna skóra i drewniane wstawki. Podobnie jak w większym bracie, tak i w Grand Cherokee przed pasażerem będzie mógł znaleźć się dodatkowy ekran o przekątnej 10,1 cala (takiej samej, jak centralny wyświetlacz).

Pod maską znajdziemy jednostki V6 3,6 l (290 KM) oraz V8 5,7 (358 KM). Obie dobrze znane także w Europie, ale ze względu na unijne normy, raczej nie mamy co liczyć, że ponownie będą napędzać modele oferowane na naszym kontynencie. Bez wątpienia otrzymamy natomiast odmianę 4xe, czyli hybrydową. Dobra wiadomość jest taka, że zgodnie z przewidywaniami, to układ napędowy z Wranglera 4xe. Oznacza to więc 2-litrową jednostkę benzynową (272 KM), która wraz z elektrycznym wspomaganiem rzuca na koła 381 KM oraz 637 Nm. Zasięg na prądzie wynosi 40 km.

Co ważne, nawet w odmianie hybrydowej, otrzymujemy klasyczny napęd na cztery koła (dostępny w trzech wariantach). Nic więc dziwnego, że również hybryda występuje w najbardziej terenowej odmianie Trailhawk. Za jej sprawność w terenie odpowiada prześwit wynoszący 278 mm (dzięki zawieszeniu pneumatycznemu), reduktor, opony terenowe oraz zestaw trybów, dostosowujących auto do różnych rodzajów terenu.

Nowy Jeep Grand Cherokee pojawi się w Ameryce Północnej już w czwartym kwartale tego roku. Odmiana hybrydowa zadebiutuje na początku 2022 roku, natomiast na pozostałych rynkach auto pojawi się w dalszej części przyszłego roku.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy