Reklama

Arrival - nowy producent samochodów

​Angielski startup o nazwie Arrival opracował samochód, którego przeznaczeniem jest użytkowanie w firmach zajmujących się przewozem osób, jak Uber czy Bolt. Firma zapewnia, że w pracach nad pojazdem wykorzystano doświadczenie kierowców.

Arrival to założona w 2015 roku spółka, w której udziały ma m.in. firma kurierska UPS. Arrival zamierza produkować elektryczne autobusy, samochody dostawcze i osobowe. Powstawać one mają w rozrzuconych na całym świecie tzw. mikrofabrykach. 

Pierwsze trzy z nich zaczną działać pod koniec 2022 roku w Wielkiej Brytanii i USA (dwie). Będzie w nich odbywać się końcowy montaż, a pojazdy mają mieć budowę modułową.

Samochód osobowy Arrivala nie ma jeszcze nazwy. Auto obecnie istnieje jedynie w formie grafik, ale producent zapowiada, że prototyp powstanie w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Produkcja seryjna ma ruszyć w 2023 roku.

Reklama

Pojazd ma oczywiście napęd elektryczny, ale szczegółów technicznych na razie brak. Arrival zapowiada wysoką pozycję za kierownicą, która ma gwarantować dobrą widoczność, obszerne schowki i duży bagażnik. Wnętrze, podobnie jak w samochodach elektrycznych innych marek, jest ascetyczne i zdominowane przez duży ekran na konsoli środkowej.

W związku z zakładanym przeznaczeniem w pracach projektowych producent uwzględnił duże roczne przebiegi - rzędu 40-50 tysięcy kilometrów.

Warto dodać, że przyszłość miejskich przewozów ma być elektryczna. Uber zapowiedział już, że do 2025 roku wszystkie przewozy w Londynie będą wykonywane samochodami na prąd. W Berlinie, Brukseli, Amsterdamie, Paryżu i Madrycie udział przewozów elektrycznych w tym czasie ma sięgnąć 50 procent.

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje