Volkswagen Passat z wyświetlaczem head-up

Nowy element wyposażenia Passata, który Volkswagen nazywa „innowacyjnym”. Czy słusznie?

Head-up display to tak naprawdę nie wyświetlacz, ale projektor, który generuje przed kierowcą obraz, zawierający wybrane informacje. Kiedyś ograniczało się to do wyświetlania na przedniej szybie wskazań prędkościomierza, obecnie mamy do czynienia z układami, które potrafią wygenerować przed nami naprawdę sporo informacji i to w kolorze.

Zaletą takiego rozwiązania jest nie tylko fakt, że kierowca nie musi obniżać wzroku, aby spojrzeć na tradycyjne wskaźniki, ale również nie zmusza go to do zmiany ogniskowej oka. Informacje bowiem są generowane w taki sposób, aby sprawiały wrażenie znajdowania się przed samochodem, a nie na jego szybie.

Reklama

Rozwiązania tego typu znajdziemy obecnie w wielu autach, nawet w kompaktowych. Część producentów zdecydowała się też na wyświetlanie informacji, nie na szybie samochodu, ale niewielkiej szybce, wysuwanej naprzeciwko kierowcy.

Właśnie na to drugie rozwiązanie wybrał Volkswagen, projektując head-up display dla nowego Passata. Prostokątna szybka ma wymiary 10x15 centymetrów i wyświetla kolorowy obraz w rozdzielczości 480x240. Znaleźć się mogą na niej wskazania prędkościomierza, odczyt z kamery rozpoznającej znaki drogowe, ustawienia tempomatu czy też wskazówki z nawigacji.

Head-up display to nowość nie tylko w Passacie, ale i całej gamie Volkswagena. Może z tego też powodu niemiecki producent określa go mianem "innowacyjnego". W informacji prasowej nie ma bowiem informacji o żadnej funkcji, która nie byłaby już znana z innych samochodów.

Wyświetlacz ten można już zamawiać w Niemczech, gdzie jego cena wynosi całkiem rozsądne 560 euro.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Volkswagen Passat
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama