Range Rover Sport SVR Ultimate Edition - jeszcze bardziej wyjątkowy

Jeśli dla kogoś topowa odmiana Range Rovera Sporta jest nie dość wyjątkowa, to powinien zainteresować się zaprezentowaną właśnie wersją Ultimate Edition.

Już na wstępie musimy zaznaczyć, że Range Rover Sport SVR Ultimate Edition wyróżnia się tylko unikalnym wykończeniem i kolorystyką. Z zewnątrz rozpoznamy go po jednym z dwóch dedykowanych kolorów - Gloss Maya Blue i Gloss Marl Grey. Czyli po polsku niebieskim oraz szarym. 

Jedyną alternatywą jest czarny lakier, ale wtedy stracimy efekt kontrastującego dachu, słupków, grilla oraz lusterek, które zawsze są czarne. Podobnie jak 22-calowe, kute felgi oraz zaciski sportowego układu hamulcowego. Ciekawym smaczkiem jest napis RANGE ROVER na masce, który w Ultimate Edition ma litery z czarnym środkiem i białymi krawędziami. Podobną kolorystykę znajdziemy także na klapie bagażnika (choć producent z jakiegoś powodu poskąpił zdjęcia tyłu auta) oraz wylotach powietrza w przednich błotnikach. Tym "ekstrasem" którego nie widać, jest maska wykonana z włókna węglowego, ponieważ lakierowana jest na kolor nadwozia.

Reklama

Jeśli chodzi o wykończenie wnętrza, to klienci dostaną więcej swobody w konfigurowaniu go. Polecane przez producenta zestawienie to czarno-biała kolorystyka, wykorzystująca elementy ze skóry Windsor oraz zamszu, z którą dobrze współgrają wstawki z włókna węglowego. Mocno wyprofilowane fotele ze zintegrowanymi zagłówkami (w obu rzędach siedzeń) to element jaki znajdziemy w każdym Range Roverze Sporcie SVR.

Standardowy pozostał też silnik, co akurat nie daje powodów do narzekań. Mamy tu bowiem do czynienia z 5-litrową jednostką wspomaganą kompresorem i generującą 575 KM. Dzięki niej auto przyspiesza do 100 km/h w 4,5 s i może jechać nawet 283 km/h.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Range Rover | Range Rover Sport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy