Całkiem nowe auto z Polski!

Po fiatach, oplach, chevroletach i volkswagenach w Polsce produkowany będzie kolejny samochód.

Pruszkowska fabryka Impact Automotive Technologies produkować ma małe, dwuosobowe pojazdy o napędzie elektrycznym. Samochodzik o nazwie SAM wytwarzany będzie dla szwajcarskiej firmy Cree Ltd. Miesięcznie z taśmy zjeżdżać ma pół tysiąca sztuk.

Reklama

Samochodzik, który ważyć ma zaledwie 535 kg wyposażono jedynie w trzy koła - dwa z przodu i jedno z tyłu.

Za napęd odpowiada elektryczny silnik o mocy 20 KM rozwijający 80 Nm momentu obrotowego. Napęd przenoszony jest na koło tylne. Zasięg, w zależności od obciążenia i stylu jazdy, waha się między 50 a 70 km. Pełne ładowanie pojazdu trwa 6 godzin. Na szczęście, zaledwie po godzinie baterie są już naładowane w 40%, po dwóch godzinach, wykazują 70% naładowania.

Przyspieszenia do setki nie jesteśmy w stanie podać... ponieważ prędkość maksymalna tego pojazdu to 85 km/h. Przy pełnym obciążeniu (dwie osoby) autko rozpędza się do 50 km/h w ok. 7 sekund.

Mieszczące dwie osoby (jedna za drugą) nadwozie z pomysłowo zaprojektowanymi, otwieranymi ku górze drzwiami wykonano z polietylenu. O zabezpieczenie przed skutkami wypadków dba jednak specjalnie zaprojektowana klatka bezpieczeństwa.

Pierwsze pojazdy mają trafić do klientów w sierpniu. Cena to 12 tys. franków szwajcarskich (czyli ok. 35 tys. zł). Przypominamy, że w Warszawie powstać ma (podobno wkrótce) sieć punktów ładowania pojazdów elektrycznych.

Zobacz pojazd SAM na filmie:

Dowiedz się więcej na temat: auto

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje