Polskie drogi

Kinga Preis pokazuje pieszym, jak się zachować. I apeluje do kierowców

Rocznie w Polsce na przejściach dla pieszych z winy kierujących ginie 200 osób. Śląska policja przygotowała spot pokazujący, jak ma się zachować pieszy i czego nie wolno robić kierowcy. Jego bohaterką jest jedna z najpopularniejszych polskich aktorek Kinga Preis.

W filmiku "Zanim ominiesz, pomyśl..." można zobaczyć, jak - wyposażona w odblaski - zbliża się do przejścia dla pieszych przy dwupasmowej drodze, zatrzymuje się, spogląda w prawo i w lewo, a potem wchodzi na pasy. Jeden kierowca ją przepuszcza, ale jadący drugim pasem się nie zatrzymuje i niemal ją potrąca.

"To, co zrobił ten kierowca, mogło mnie zabić. Ja zrobiłam wszystko, żeby żyć" - mówi aktorka, zwracając się wprost do kamery.

Spot miał premierę w piątek, u progu ferii zimowych rozpoczynających się właśnie m.in. w woj. śląskim.

Reklama

"Z naszych statystyk wynika, że najwięcej osób ginie na przejściach dla pieszych. Powinna to być ostoja bezpieczeństwa dla pieszego, ale - niestety - jest inaczej. Kierowcy ignorują przepisy ruchu drogowego. Stąd apel do nich, by zachowali szczególną ostrożność w rejonach przejść dla pieszych" - powiedział zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach nadkomisarz Sławomir Zagrobelny.

Przypomniał, że poza obszarem zabudowanym pieszy musi nosić odblaski, a najlepiej nosić je również w obszarze zabudowanym. Jeśli pieszy ich nie ma, a jest ubrany na czarno, wieczorem jest słabo widoczny na drodze.

Nadkomisarz Zagrobelny zapewnił, że na udział Kingi Preis w spocie nie miała wpływu jedna z jej najbardziej lubianych przez publiczność ról - współpracownicy detektywa w sutannie, stale pomagającego policji w serialu "Ojciec Mateusz".

"Szukaliśmy medialnej osoby, która pokaże nasze przesłanie. Każdy chce oglądać osoby z telewizji czy ze świata muzyki, które są osobami ciepłymi, dobrze odbieranymi. Dzięki niej ten przekaz jest znacznie silniejszy, niż gdyby w tym spocie wystąpił policjant" - podkreślił.

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy