Milion złotych na nowy węzeł S19. Bez niego kierowcy nadrabialiby 30 km
Węzeł Żurobice na S19 to temat, który od lat wracał w rozmowach mieszkańców południowej części Podlasia. Teraz sprawa wchodzi w konkretny etap. Podpisano umowę na przygotowanie dokumentacji potrzebnej do budowy dodatkowego zjazdu z drogi ekspresowej S19 na odcinku Malewice-Chlebczyn. Koszt tego etapu wyniesie milion złotych, a jego efektem ma być wybór wariantu węzła oraz przeprowadzenie konsultacji społecznych.

Spis treści:
- Węzeł Żurobice na S19 coraz bliżej. Podpisano umowę na dokumentację
- Dlaczego dodatkowy węzeł na S19 jest tak ważny dla regionu
- Studium STEŚ to pierwszy, ale kluczowy etap inwestycji
- Nowe odcinki S19 w Podlaskiem już w 2026 roku
Węzeł Żurobice na S19 coraz bliżej. Podpisano umowę na dokumentację
Umowę podpisano w Białymstoku, w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Obejmuje ona opracowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego, czyli tzw. STEŚ. To właśnie ten dokument jest niezbędny, aby inwestor mógł wystąpić o decyzję środowiskową dla nowego węzła drogowego Żurobice.
Za przygotowanie dokumentacji odpowiada firma Value Engineering sp. z o.o. Jej zadaniem będzie nie tylko analiza techniczna i środowiskowa, ale także organizacja spotkań oraz konsultacji z mieszkańcami terenów, których inwestycja bezpośrednio dotyczy. W ramach studium mają zostać przeanalizowane dwa warianty lokalizacji i rozwiązań węzła.
Dlaczego dodatkowy węzeł na S19 jest tak ważny dla regionu
Planowany węzeł Żurobice ma powstać na obecnie budowanym odcinku drogi ekspresowej S19 Malewice-Chlebczyn. Jego brak oznaczałby dla mieszkańców kilku gmin konieczność nadrabiania nawet około 30 kilometrów, by dostać się na ekspresówkę. To problem, który od dawna podnosili samorządowcy i lokalna społeczność.
Dodatkowy zjazd ma poprawić dostępność komunikacyjną m.in. dla mieszkańców gmin Dziadkowice, Milejczyce, Grodzisk oraz Nurzec Stacja. W ocenie lokalnych władz brak węzła na tak długim odcinku drogi ekspresowej prowadziłby do realnego wykluczenia komunikacyjnego tej części powiatu siemiatyckiego.
Podczas konferencji w GDDKiA podkreślano, że droga ekspresowa S19 nie powinna być wyłącznie korytarzem tranzytowym. Dodatkowe węzły, takie jak planowany w Żurobicach, mają umożliwiać codzienne korzystanie z nowej infrastruktury mieszkańcom regionu.
Zwrócono również uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Z dróg w tym rejonie korzystają służby odpowiedzialne m.in. za ochronę granicy państwa, dlatego dobra dostępność i możliwość szybkiego wjazdu na trasę ekspresową ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale także strategiczne.
W tym kontekście przypomniano, że obecny rząd podjął decyzję także o realizacji innego dodatkowego węzła na S19 - Dobrzyniewo Północ, co ma poprawić funkcjonalność całego ciągu komunikacyjnego w województwie podlaskim.
Studium STEŚ to pierwszy, ale kluczowy etap inwestycji
Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe to formalny początek drogi do budowy węzła Żurobice. W ramach tego etapu wykonawca przeanalizuje możliwe warianty inwestycji, ich wpływ na środowisko oraz otoczenie, a także zaproponuje rozwiązanie optymalne z punktu widzenia technicznego i społecznego.
Zakończenie prac nad STEŚ zaplanowano na luty 2027 roku. Po jego zatwierdzeniu GDDKiA złoży wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Kolejnym krokiem będzie uzyskanie Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej, czyli tzw. ZRID. Sam węzeł ma być realizowany w formule "projektuj i buduj", a przetarg na jego wykonanie zostanie ogłoszony w późniejszym terminie.
Nowe odcinki S19 w Podlaskiem już w 2026 roku
Równolegle z przygotowaniami do budowy węzła Żurobice trwają prace na innych fragmentach drogi ekspresowej S19 w regionie. Jak zapowiedziano, w 2026 roku w województwie podlaskim do użytku zostanie oddanych kilka kolejnych odcinków tej trasy.
Wśród nich znajdzie się około pięciokilometrowy fragment od granicy z Białorusią na odcinku Kuźnica-Sokółka, który uzupełni inwestycję częściowo oddaną pod koniec 2025 roku. Do ruchu mają zostać dopuszczone także odcinki Białystok Zachód-Krynice, Ploski-Haćki, Boćki-Malewice oraz Malewice-Chlebczyn. Ten ostatni będzie wyposażony w nowy most na rzece Bug o długości ponad 600 metrów.









