Reklama

Zginął motocyklista. Nie, samochód nie zajechał mu drogi

Na obwodnicy Radzymina zginął motocyklista - poinformowała Komenda Stołeczna Policji.

Jak powiedziała Beata Wlazłowska z zespołu prasowego KSP, jadący w kierunku Warszawy motocyklista wypadł z drogi i w wyniku odniesionych obrażeń zginął na miejscu. "Prawodopodobną przyczyną tego wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze" - dodała.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie | zginął

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy