Reklama

Zabiorą prawo jazdy...

Polskie przepisy pozwalają na prowadzenie pojazdów, gdy zawartość alkoholu we krwi wynosi poniżej 0,2 promila. W innych przypadkach mamy do czynienia albo z wykroczeniem, albo z przestępstwem.

Wykroczenie

Kierowca mający między 0,2 a 0,5 promila znajduje się w stanie "po użyciu alkoholu" i popełnia wykroczenie. Prawo przewiduje za to możliwość nałożenia grzywny, ukarania aresztem oraz nałożenia zakazu prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Przestępstwo

Jeśli kierowca ma ponad 0,5 promila alkoholu we krwi, mówi się o "stanie nietrzeźwości", który jest już przestępstwem. Można za nie dostać grzywnę i trafić do więzienia, a sąd ma prawo wydać nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Reklama

Nie tylko samochody

Wielu kierowców nie wie, że kodeks karny zabrania prowadzenia pod wpływem alkoholu nie tylko samochodów i motocykli. Zakaz ten dotyczy wszystkich pojazdów mechanicznych poruszających się w ruchu lądowym, wodnym i powietrznym. Za mechaniczny uznaje się każdy pojazd napędzany za pomocą silnika. Będzie to więc zarówno auto jak i łódź motorowa, skuter wodny, motolotnia, quad.

A te często spotyka się w wakacyjnych kurortach, gdzie stanowią atrakcje oferowane urlopowiczom. Siadając na skuter wodny czy za kierownicę quada "po piwku" powinniśmy zdawać sobie sprawę, że prowadzenie takiego pojazdu może skończyć się zatrzymaniem przez policję i - po rozprawie w sądzie - odebraniem prawa jazdy.

Nie po drodze publicznej

Warto wiedzieć, że przepisy dodatkowo zabraniają kierowania pod wpływem alkoholu wszystkimi innymi pojazdami, gdy poruszają się one po drogach publicznych lub w strefie zamieszkania.

Dotyczy to np. rowerów oraz - co ciekawe - jazdy wierzchem (jeździec traktowany jest jako kierujący). Ponieważ akwen wodny nie jest drogą publiczną ani strefą zamieszkania, nie grozi odebranie prawa jazdy za płynięcie żaglówką bez silnika, rowerem wodnym, łodzią czy kajakiem.

Tekst: Paweł Tyszko.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy