Albea czy accent?

Mają silniki o niewielkich pojemnościach, w miarę przestronne wnętrza i pakowne bagażniki.

A na dodatek za żadne z nich nie trzeba płacić fortuny. Czyżby były idealnymi pojazdami dla przeciętnej rodziny? Może i nimi nie są, ale w Polsce to właśnie niewielkie sedany, takie jak Fiat Albea i Hyundai Accent, cieszą się niesłabnącym powodzeniem. W najnowszym wydaniu tygodnik Motor sprawdza, dlaczego.

Reklama

***

Kolejny temat z Motoru. Nawet głowa rodziny nie musi rezygnować z samochodu o sportowych osiągach. Takim klientom Opel proponuje Zafirę OPC. Ta wersja przyspiesza do 100 km/h w niespełna 8 sekund, a nie traci nic z funkcjonalności podstawowych odmian.

***

W latach 70. ubiegłego wieku niewiele firm samochodowych z bloku socjalistycznego oferowało takie auta - pisze Motor. Samochody z karoserią coupe stanowiły wówczas rzadkość. Jednym z takich rarytasów był właśnie ten model, zbudowany na bazie popularnego sedana. Niestety, pod atrakcyjną karoserią pracował zaledwie 55-konny silnik, któremu przyspieszenie od 0 do 100 km/h zabierało 14 sekund.

***

Każdemu kierowcy może się zdarzyć, że zapomni lub nie zdąży w porę zatankować paliwo. Co wtedy? Na pewno nie warto próbować "na siłę" dojechać do stacji. Taka próba może się skończyć kosztowną awarią - twierdzi specjalista Motoru.

W najnowszym wydaniu tygodnika także o nowym mitsubishi outlander 2.0 DI-D oraz wielu innych samochodach. Motor w kioskach od dzisiaj.

Dowiedz się więcej na temat: wnętrza | motor

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje