Reklama

450-konne RS5 (film)

W czasach, kiedy kolejne wcielenia "trójek" i "piątek" doprowadzały do rozpaczy fanów BMW, każdy nowy samochód ze znaczkiem Audi budził powszechny szacunek.

Prawdziwą sensację wywołał zaprezentowany w 2007 roku model A5, którego rasowa sylwetka rozkochała fanów sportowych aut na całym świecie.

Do tej pory, A5 przypominało bardziej grzeczne grand turismo, niż prawdziwy samochód sportowy. Wprawdzie najmocniejsza wersja - S5 - wyposażona jest w 4,2 litrowe V8, ale moc 354 KM nie robi dzisiaj wrażenia. Nie pozwala też stawać w szranki z największym rywalem - BMW - którego M3 ma pod maską aż 420 KM.

Zapewne z tego względu, inżynierowie z Audi, postanowili przygotować dla klientów coś ekstra. W ofercie niemieckiej marki pojawił się właśnie długo wyczekiwany model RS5.

Reklama

Do napędu auta zaprzęgnięto wysokoobrotową, atmosferyczną jednostkę V8, blisko spokrewnioną z silnikiem V10 z audi R8. Silnik o pojemności 4,2 l. wyposażono we wtrysk bezpośredni i system zmiennej geometrii układu dolotowego. Dzięki tym zabiegom z jednostki udało się wykrzesać aż 450 KM (przy 8250 obr./min), maksymalny moment obrotowy - 430 Nm - dostępny jest w zakresie od 4000 do 6000 obr./min. Co ciekawe, wg Audi, średnie zużycie paliwa wynosić ma jedynie 10,8 l./100 km.

Zgodnie z tradycją quattro, moc przenoszona jest na wszystkie koła. Pośredniczy w tym siedmiostopniowa, dwusprzęgłowa, zautomatyzowana przekładna S-tronic. Kierowca może też skorzystać z trybu manualnego zmieniając przełożenia drążkiem lub manetkami przy kierownicy.

W samochodzie zastosowano samoblokujący, centralny mechanizm różnicowy, który pozwala na dużą zmienność rozdziału momentu obrotowego między osiami. W razie konieczności nawet 70% trafić może na przód, tylna oś maksymalnie przenosić może na asfalt 85% momentu obrotowego. Standardowe ustawienie 40:60 podkreślać ma sportowe aspiracje auta.

Na sportowe właściwości jezdne wpływa również zawieszenie, które w stosunku do "cywilnego" A5 obniżono o 20 mm. Auto wyposażono też w tylny spoiler, który wysuwa się automatycznie po przekroczeniu prędkości 120 km/h.

Osiągi ważącego 1725 kg auta robią wrażenie. Pierwsza setka pojawia się na prędkościomierzu już po 4,6 sekundy, prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h. By kierowca RS5 nie musiał "ciągnąć się" po niemieckiej autostradzie w tłumie mercedesów i "beemek", na życzenie, Audi ustawia ogranicznik na 280 km/h.

Standardowym wyposażeniem RS5 jest system Audi Drive Select, który pozwala wybrać kierowcy jeden z trzech trybów jazdy: comfort, auto i dynamic. Każdy z nich różni się nastawami układu kierowniczego, skrzyni biegów, mechanizmu różnicowego, silnika a nawet układu wydechowego (dzięki wyposażonemu w zawory przepustowe układowi wydechowemu można zmieniać dźwięk silnika). W egzemplarzach wyposażonych w opcjonalny system nawigacji MMI kierowca ma też do dyspozycji czwarty tryb, który może dowolnie konfigurować.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: BMW | Auta | kierowca | nowy samochód | film | Audi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy