Reklama

Jaś Fasola sprzedaje swoje auto. Nie zgadniesz, jakie!

Rowan Atkinson, czyli znany ze srebrnego ekranu "Jaś Fasola", słynie ze swojej słabości do samochodów. Brytyjczyk może się pochwalić imponującą kolekcja klasyków.

Te nie stoją jednak "pod pierzyną" w garażu. Atkinson to zapalony kierowca wyścigowy, który często zabiera swoje motoryzacyjne perełki na tor.

Reklama

Na zbliżającej się imprezie Classic Car Auctions, która odbędzie się 25 maja, pod młotek trafić ma należący do Rowana Atkinsowna Mercedes 500 E z 1991 roku. Samochód ma nietypową historię. Atkinson kupił go jako nowy w 1991 roku. Mercedes służył mu przez kolejne cztery lata po czym trafił do nowego właściciela. Ten użytkował go przez następne... 23 lata.

Auto trafiło na sprzedaż w lipcu 2017 roku. Nowym, trzecim już właścicielem, został wówczas... Rowan Atkinson. Aktor odkupił samochód, gdy tylko dowiedział się, że leciwy W124 szuka właśnie nowego właściciela.

Sam Mercedes 500 E to wyjątkowy samochód. Oprócz nietypowej historii, wartość tego konkretnego egzemplarza podnosi fakt, że to jeden z zaledwie 29 aut tego typu z kierownicą po lewej stornie, sprzedanych w Wielkiej Brytanii. Pod maską pracuje atmosferyczne V8 o pojemności 5,0 l. Silnik z rodziny M119 rozwija 326 KM i generuje aż 480 Nm. Auto przyspiesza do 100 km/h w 6 s. i osiąga prędkość maksymalną przeszło 250 km/h. Napęd przenoszony jest wyłącznie na tylną oś za pośrednictwem automatycznej, czterostopniowej skrzyni biegów.

Najsłynniejszym z prywatnych pojazdów "Jasia Fasoli" jest McLaren F1, który kilkukrotnie uczestniczył w różnych kolizjach. Najpoważniejsza z nich miała miejsce w 2011 roku, na drodze między Haddon a Peterborough. Prowadzone przez komika auto uderzyło w drzewo. Siła uderzenia była tak potężna, że z pojazdu wyleciał silnik. Doszło również do - opanowanego przez strażaków - pożaru. Ostatecznie samochód udało się jednak odbudować. Ubezpieczyciel wydał na ten cel ponad 910 tys. funtów.

Atkinson rozstał się ze swoim McLarenem w czerwcu 2015 roku. Samochód zmienił wówczas właściciela za kwotę 8 mln funtów!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje