Reklama

Klasyczny Land Rover Defender zaprojektowany na nowo

Kiedy Land Rover ogłosił, że po 67 latach produkcja oryginalnego modelu zostanie zakończona, dla wielu kierowców off-roadowych nastał koniec pewnej epoki. Ale program limitowanej produkcji, realizowany przez oddział Land Rovera Classic, stworzył dwudziestu pięciu entuzjastom szansę na posiadanie wyjątkowej wersji oryginalnego Defendera ze znaczkiem Works V8 Trophy.

Ta limitowana, ręcznie wytwarzana seria, została zainspirowana przygodami terenowymi Camel Trophy z lat 80 i 90. Podczas tego wydarzenia  Land Rovery radziły sobie z jednym z najtrudniejszych terenów na świecie.

Najnowszy model, wart 225 000 euro (ponad milion złotych), jest oparty na Defenderach, które występowały w zawodach przez większą część tamtych lat.

Moc i moment obrotowy potężnego 5,0-litrowego silnika benzynowego V8 to 399 KM i 380 Nm. To znacznie więcej od tych oferowanych przez oryginalny model z epoki, co wymaga opon, które zapewnią przyczepność i stabilność zarówno na drodze, jak i poza nią.

Reklama

Wybór padł na opony Goodyear Wrangler MT/R. Po zakończeniu Camel Trophy, Land Rover stworzył G4 Challenge w 2002 roku. Obejmował on ekstremalne akcje terenowe na czterech kontynentach z udziałem każdego z czterech kultowych modeli Land Rovera: Freelandera, Discovery, Range Rovera i oczywiście Defendera. Były to cztery bardzo różne pojazdy, ale wszystkie wykorzystywały opony Wrangler MT/R.

Wszystkie 25 limitowanych modeli Defender Works V8 Trophy sprzedano w ciągu trzech dni od wejścia do sprzedaży.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy