Polacy pokochali ten przepis. W Niemczech zwiększył liczbę wypadków o 60 proc.
Niemcy pięć lat temu wprowadzili przepisy, które w Polsce obowiązują od 2014 r. Mowa o umożliwieniu jazdy jednośladami o pojemności silnika nieprzekraczającej 125 cm3 dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B. Chociaż zmiana ta pozwoliła znacznie ożywić rynek motocykli nad Wisłą, to u naszych zachodnich sąsiadów określana jest mianem "błędu", z którego należałoby się wycofać.

W skrócie
- Polska i Niemcy wprowadziły możliwość jazdy motocyklami 125 cm3 na kategorię B, jednak w obu krajach regulacje różnią się szczegółami.
- W Polsce zmiana przyczyniła się do wzrostu sprzedaży jednośladów, natomiast w Niemczech pojawiły się obawy związane z większą liczbą wypadków.
- Niemieckie organizacje sugerują wycofanie nowych przepisów, podczas gdy w Polsce nie planuje się zmian.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W 2014 r. wprowadzono rewolucyjną nowelizację przepisów w Polsce, która umożliwiła jazdę jednośladami o pojemności silnika nieprzekraczającej 125 cm3 przez osoby, ktore od co najmniej 3 lat posiadają prawo jazdy kategorii B.
Chociaż początkowo nie brakowało głosów, że realnie może one zwiększyć liczbę wypadków z udziałem niedoświadczonych motocyklistów, to po ponad dekadzie możemy stwierdzić, że zmiana okazała się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Polacy ruszyli do salonów motocyklowych, odkrywając zupełnie nową pasję lub - ze względów ekonomicznych - decydowali się na zmianę środka transportu do pracy z czterech na dwa koła. Od momentu wprowadzenia zmian rynek jednośladów w Polsce nieustannie odnotowuje rekordową sprzedaż.
W Niemczech też możesz jeździć motocyklem 125 posiadając kat. B. "To był błąd"
Pięć lat temu na wprowadzenie podobnych zmian w przepisach zdecydowali się nasi zachodni sąsiedzi. Od samego początku wskazywano wiele zalet nowelizacji, a głównie wymieniano kuszącą opcję na zmianę środka transportu nie tylko w celu skrócenia czasu dojazdu do pracy czy względów ekonomicznych, ale także alternatywę dla stale rosnących kosztów kursów na prawo jazdy oraz możliwość zmniejszenia korków w dużych miastach.
W Niemczech wymagań jest jednak nieco więcej - kierowca musi mieć co najmniej 25 lat, a także 5 lat doświadczenia za kierownicą samochodu. Dodatkowo niezbędne jest zaliczenie dziewięcu lekcji praktycznych o długości 90 minut każda. Szkolenie nie kończą się egzaminem, ale jego przejście miało być gwarantem bezpieczeństwa w ruchu.

Okazało się jednak, że coś nie działa. Dane z niemieckich dróg wskazują, że liczba wypadków z udziałem motocykli od momentu dopuszczenia posiadaczy kat. B do jazdy wzrosła o 59 proc.
300 tys. kierowców postawiło na motocykle. Rośnie liczba kierowców, wzrasta liczba wypadków
Niemieckie Stowarzyszenie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (DVW) wskazuje, że taki wzrost liczby wypadków z udziałem kierujących jednośladami dowodzi, że z nowelizacji z 2020 r. należy się jak najszybciej wycofać. Prezes DVW Kirsten Luhmann wskazuje, że zmiany miały realną szansę powodzenia, a za ich niepowodzeniem i wzrostem liczby wypadków o 59 proc. stoi przede wszystkim zbyt krótki okres szkolenia.
Środowiska motocyklowe zawrzały, a głos zabrało również Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Motocyklowego (IVM), które twierdzi, że wspólnym celem powinno być promowanie bezpieczniejszego korzystania z jednośladów, a nie ograniczanie mobilności zmotoryzowanych.
Chociaż liczba wypadków zauważalnie wzrosła, to zauważono, że dane te nie są miarodajne - od momentu wprowadzenia przepisów ze zmian skorzystało ponad 300 tys. kierowców samochodów. Zwiększona liczba użytkowników jednośladów naturalnie przekłada się zatem na rosnącą liczbę zdarzeń drogowych.
Motocyklem 125 na prawo jazdy kategorii B. Najważniejsze wytyczne
Wymagania zezwalające na jazdę jednośladem o pojemności silnika nieprzekraczającej 125 cm3 w Niemczech są znacznie bardziej rygorystyczne niż w Polsce. Niezbędne jest odbycie szkolenia, aby w dokumentach pojawił się wymagany symbol B196. W naszym kraju jest znacznie prościej, ustawodawca wymaga jedynie, aby kierujący posiadał prawo jazdy kat. B co najmniej trzy lata.
Nie zabrakło także ograniczeń dotyczących samego jednośladu - dopuszczalna jest jazda motocyklem wyposażonym w jednostkę napędową o pojemności nieprzekraczającej 125 cm3, generowana przez silnik moc może wynosić 11 kW (15 KM), a stosunek mocy do masy nie może być większy niż 0,1 kW/kg. Oznacza to, że aby dany model mógł dysponować maksymalną dopuszczalną mocą (15 KM), musi ważyć co najmniej 110 kg.
W Polsce nie są prowadzone żadne rozmowy na temat ewentualnego cofnięcia tych przepisów. W Niemczech zagorzałe dyskusje stale trwają, a biorąc pod uwagę fakt, jak istotne jest dla naszych zachodnich sąsiadów bezpieczeństwo, spodziewać możemy się wszystkiego.









