To koniec Roberta Kubicy w Williamsie?

Brytyjczyk George Russell będzie zawodnikiem występującego w mistrzostwach świata Formuły 1 teamu Williams - poinformował zespół. To istotna wiadomość z punktu widzenia testowego kierowcy tej ekipy Roberta Kubicy.

Nie zdradzono szczegółów kontraktu Williamsa z 20-letnim Russellem, wiadomo jedynie, że Brytyjczyk związał się z teamem "na wiele lat". Obecnie walczy o tytuł mistrza świata Formuły 2 - na dwa wyścigi przed końcem sezonu jest na czele klasyfikacji generalnej z 37 punktami przewagi nad najlepszym z rywali.

Reklama

"Jestem gotowy na 100 procent. Czuję się bardzo zmotywowany przed tym wyzwaniem, które mnie czeka. O Formule 1 marzyłem całe życie, wreszcie mam swoją okazję... zamierzam się tym cieszyć i nie traktować tego, jakby to było oczywiste" - zapowiedział młody kierowca w wywiadzie dla Agencji Reutera.

Williamsowi ten sezon zupełnie się nie układa. Brytyjski zespół jest ostatni w klasyfikacji konstruktorów, a Kanadyjczyk Lance Stroll i Rosjanin Siergiej Sirotkin zwykle plasują się w końcówce stawki.

Na razie nie wiadomo, kto będzie drugim kierowcą Williamsa w przyszłym sezonie. Na swoją szansę czeka Kubica, a nadzieję Polak może czerpać z tego, że Stroll w przyszłym roku ma się przenieść do Force India - zespołu, którego właścicielem jest jego ojciec Lawrence.
Szanse Polaka są jednak niewielkie, widać, że nie jest pierwszym wyborem. No i ma już 33 lata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje