Kubica: ogólnie nie jest źle

Kimi Raikkonen z zespołu Ferrari był najszybszym kierowcą podczas pierwszego oficjalnego treningu przez niedzielnym wyścigiem o Grand Prix Włoch na torze Monza. Robert Kubica uplasował się na 8. pozycji.

Reklama

Oto co powiedział: W pierwszej sesji nie jeździliśmy zbyt długo. Byliśmy tutaj tydzień temu na testach i wiedzieliśmy mniej więcej, jaki jest balans bolidu i co się z nim będzie działo. Ostatecznie jednak dziś rano warunki trochę się różniły od tych w testach. Miałem problemy na dohamowaniach, a samochód miał mało przyczepności.

Po południu warunki się poprawiły. Jak zwykle zaliczyłem kilka bardzo długich wyjazdów porównując opony, więc mamy trochę danych do przeanalizowania. Na dzień dzisiejszy lepiej spisuje się twardsze ogumienie i to zdecydowanie. Podczas testów różnica pomiędzy oponami była mniejsza niż dzisiaj. Ogólnie nie jest źle, ale to, co widzieliśmy tydzień temu chyba się sprawdziło. Trochę nam jeszcze brakuje do Ferrari i McLarena.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje