Reklama

Kubica: Ekscytujące ściganie

Za tydzień kierowcy Formuły 1 będą rywalizować o Grand Prix Singapuru. Po raz pierwszy w historii F1 wyścig będzie odbywał się w nocy, przy sztucznym oświetleniu.

Singapur zadebiutuje w kalendarzu F1. Długość jednego okrążenia na torze ulicznym wynosi nieco ponad 5 kilometrów. Kierowcy będą mieli do pokonania dystans 310 kilometrów.

Reklama

"Z niecierpliwością czekam na Grand Prix Singapuru - drugi nowy wyścig w tym sezonie. Ściganie na nowym torze jest zawsze interesujące i ekscytujące. Cieszę się także, że jest to kolejny wyścig w kalendarzu Formuły 1, który będzie rozgrywany na torze ulicznym. Nigdy nie ukrywałem, że jest wielkim fanem takich torów" - powiedział kierowca teamu BMW Sauber Robert Kubica.

"Z perspektywy kierowcy nie sądzę, żeby była większa różnica pomiędzy rywalizacją przy sztucznym oświetleniu, a przy świetle dziennym. Natomiast trudno odgadnąć, co będzie się działo na torze, kiedy zacznie padać deszcz. Wówczas widoczność może być bardzo ograniczona. Jestem jednak pewien, że FIA zrobi wszystko, żeby zadbać o bezpieczeństwo kierowców" - podkreślił Kubica.

Polski kierowca w dalszym ciągu liczy się w walce o mistrzostwo świata. Kubica w klasyfikacji generalnej zajmuje 3. miejsce z dorobkiem 64 punktów. Liderem jest Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLarena (78 pkt), a na drugiej pozycji plasuje się Felipe Massa z Ferrari (77).

Do zakończenia sezonu zostały cztery wyścigi: GP Singapuru (28 września), GP Japonii (12 października), GP Chin (19 października) i GP Brazylii (2 listopada).

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje