Kolejny nocny wyścig Formuły 1. Jest już oferta finansowa

W sezonie 2015 w kalendarzu mistrzostw świata Formuły 1 prawdopodobnie pojawi się nocny uliczny wyścig w stolicy Tajlandii - Bangkoku - poinformował amerykański dziennik ekonomiczny "The Wall Street Journal", powołując się na szefa F1 Berniego Ecclestone'a.

Ofertę finansowania rundy mistrzostw świata złożył rząd Tajlandii, który jest gotowy pokryć sześćdziesiąt procent całości kosztów organizacyjnych. Pozostałą ich część mają przejąć firmy z Tajlandii, w tym Red Bull, którego jednym z głównych udziałowców jest miejscowy miliarder Chalem Yoovidhya. Według aktualnych danych, 51 procent akcji koncernu Red Bull jest w posiadaniu finansistów z tego kraju.

Reklama

Dwa lata temu w grudniu 2010 roku Red Bull Racing przeprowadził uliczny pokaz bolidu F1 w Bangkoku. Zainteresowanie przeszło najśmielsze oczekiwania, prezentację i przejazdy oglądało około miliona widzów.

Organizacją wyścigu jest bardzo poważnie zainteresowany minister sportu Tajlandii Kanokphand Chulakasem, który niedawno oświadczył, że chce go przeprowadzić najpóźniej za dwa lata.

"Termin w 2014 roku nie jest realny, bardziej prawdopodobny jest następny rok. Projekt jest zaawansowany, trasa toru wybrana" - przyznał Ecclestone. 82-letni Brytyjczyk jest prezesem Formula One Management (FOM) i Formula One Administration, które wraz z innymi firmami tworzą Formula One Group (FOG). Ta z kolei w imieniu właścicieli praw do F1 zarządza zawodami: podpisuje umowy z organizatorami, przedstawia propozycje kalendarza, podpisuje umowy z zespołami, zarządza prawami do transmisji telewizyjnych i wszelkimi licencjami.

Jako przedstawiciel FOM Ecclestone uczestniczy w obradach Światowej Rady Sportów Samochodowych działającej przy Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje