Gigant F1 poczeka na Alonso

Dwukrotny mistrz świata Formuły 1 Hiszpan Fernando Alonso już od 2009 roku mógł być kierowca zespołu Ferrari - poinformowała w piątek hiszpańska gazeta "Dario As".

Alonso nie zgodził się jednak na odejście z teamu Renault, gdyż chciał być lojalny w stosunku do francuskiej ekipy, która ponownie go zatrudniła, po rozstaniu z McLaren-Mercedes.

Alonso w sezonie 2007 był zawodnikiem zespołu McLaren-Mercedes, do którego przeszedł z Renault, w barwach którego dwa razy w latach 2005 i 2006 zdobył tytuł mistrzowski.

W 2007 roku zajął ex-aequo drugie miejsce, z parterem z zespołu Lewisem Hamiltonem i zdecydował się na powrót do Renault, z którym podpisał trzyletni kontrakt, obowiązujący do 2010 roku.

Reklama

Tuż przed Nowym Rokiem włoski dziennik sportowy "La Gazetta dello Sport" poinformował, że Alonso podpisał kontrakt z teamem Ferrari i będzie kierowcą włoskiego zespołu od 2011 roku. Ma zastąpić Fina Kimi Raikkonena, którego umowa wygasa po zakończeniu sezonu w 2010 roku.

Szef teamu Ferrari - Luca di Montezemolo nie potwierdził ani nie zaprzeczył rewelacjom prasowym.

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy