Reklama

Były team Roberta Kubicy pokazał nowy bolid

Zespół Lotus pokazał pierwsze zdjęcia i film z prezentacji nowego bolidu E20. Nazwa modelu nawiązuje do 20. rocznicy prac w Enstone.

Projekt stajni Lotus podobnie jak konstrukcje Caterham, Ferrari i Force India charakteryzuje się "złamanym nosem", co zostało wymuszone zmianami regulaminowymi dotyczącymi zakazu stosowania nadmuchu spalinami. Jednak już na pierwszy rzut oka widać, że uskok jest znacznie łagodniejszy niż to ma miejsce w samochodzie Ferrari. Dzięki temu, auto wydaje się bardziej eleganckie.

Reklama

"Lotus E20 łączy w sobie szereg zmian technicznych wprowadzonych od zeszłego roku, a zespół ma nowych, ekscytujących kierowców, którzy będą wyciskać z niego maksimum podczas dwudziestu Grand Prix sezonu 2012. W tym roku będziemy świętować 500. Grand Prix zespołu, który miał już różne wcielenia. Mamy nadzieję, że E20 udowodni, iż jest udanym projektem z Enstone" - czytamy na oficjalnej stronie zespołu Lotus.

Ekipa z Enstone po fatalnym ubiegłym roku, w nadchodzącym sezonie chce wrócić do walki o najwyższe laury. Oprócz nowego samochodu silną stronę ma stanowić zestaw kierowców. W Enstone najbardziej liczą na doświadczenie mistrza świat z roku 2008 - Kimi Raikkonena, który po dwóch latach powrócił do rodziny kierowców Formuły 1. Jego partnerem będzie ubiegłoroczny mistrz serii GP2 - Romain Grosjean. Francuz z pewnością będzie chciał zatrzeć złe wrażenie jakie pozostawił po sobie w końcówce sezonu 2009. Wówczas Grosjean dostał szansę reprezentowania zespołu Lotus - Renault (dawna nazwa teamu Lotus) i w kiepskim samochodzie R29 wypadł bardzo blado.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama