Reklama

Porsche szykuje się na elektromobilność

W roku finansowym 2018 Porsche osiągnęło rekordowe poziomy zysku operacyjnego, przychodów ze sprzedaży, liczby dostaw i wielkości zatrudnienia. Zysk operacyjny wzrósł rok do roku o około 4%, do 4,3 mld euro, a przychody ze sprzedaży – o 10%, do 25,8 mld euro. Marża operacyjna wyniosła 16,6%. W 2018 r. producent dostarczył klientom 256 255 pojazdów, co stanowi 4-proc. wzrost w stosunku do 2017 r. Zatrudnienie zwiększono o około 9%, do 32 325 pracowników.

Porsche systematycznie poszerza swoją ofertę w dziedzinie elektromobilności: we wrześniu 2019 r. zadebiutuje Taycan, pierwszy samochód marki z napędem w pełni elektrycznym, a jego odmiana Cross Turismo dołączy do portfolio na początku kolejnej dekady. Zasilana prądem będzie również nowa generacja kompaktowego SUV-a Macan, która zostanie drugą serią modelową Porsche z całkowicie elektrycznym napędem akumulatorowym. Wysiłki firmy w tej dziedzinie bazują na prognozie zakładającej, że do 2025 r. połowę całej sprzedaży produktów Porsche mają stanowić modele zasilane elektrycznie albo częściowo zelektryfikowane hybrydy plug-in.

"W ciągu zaledwie 7 lat nasza siła robocza zwiększyła się ponad dwukrotnie" - zauważył Blume. "A kolejnym czynnikiem napędzającym zatrudnienie jest elektromobilność; tylko na potrzeby produkcji modelu Taycan tworzymy 1500 nowych miejsc pracy. Nasz pierwszy samochód sportowy na prąd zapowiada początek nowej ery - i jesteśmy bardzo optymistyczni co do tego, że Taycan odniesie sukces. Ponieważ mamy już ponad 20 tysięcy osób poważnie zainteresowanych jego zakupem, będziemy zwiększać nasze zdolności produkcyjne".

"W 2018 r. osiągnęliśmy nowe rekordy przychodów ze sprzedaży i zysku operacyjnego. Wzrost zysku w szczególności wynikał ze wzrostu wolumenu, lepszego miksu produktów i wzrostów w innych obszarach działalności oraz oddziałach" - skomentował Lutz Meschke, wiceprezes i członek zarządu Porsche AG ds. finansów oraz IT.

Największy, bo 38-proc. skok pod względem liczby dostaw odnotował model Panamera, dostarczony w liczbie 38 443 egzemplarzy. Także 911 - pomimo zmiany generacji - osiągnęło dwucyfrowy wzrost popytu: do nabywców trafiły 35 573 samochody, o 10% więcej niż 2017 r. Dostawy Cayenne wzrosły o 12%, do 71 548 aut. Najchętniej wybieraną linią modelową pozostał Macan (86 031 sztuk).

W 2018 r. Chiny utrzymały się na pozycji lidera pod względem wielkości rynków zbytu - odnotowano tam 12-proc. wzrost sprzedaży i dostarczono 80 108 pojazdów. Drugie miejsce ponownie zajęły Stany Zjednoczone (3-proc. wzrost, 57 202 dostarczone samochody).

"Transformacja przemysłu motoryzacyjnego idzie pełną parą. Bardzo angażujemy się w cyfryzację, łączność i nowe koncepcje mobilności" - skomentował Blume. W celu dalszej redukcji emisji dwutlenku węgla Porsche koncentruje swoją uwagę również na syntetycznych paliwach "power-to-liquid", produkowanych przy użyciu energii odnawialnej. "W dziedzinie paliw syntetycznych widzimy znaczący potencjał - (postrzegamy je) jako sposób na uczynienie aut z silnikami spalinowymi jeszcze bardziej przyjaznymi dla środowiska. Zwłaszcza dotyczy to pojazdów, które jeżdżą już po drogach" - powiedział Blume.

"Przejście na nowy cykl pomiarowy WLTP i filtry cząstek stałych dla silników benzynowych, w połączeniu z naszą eliminacją nowych modeli napędzanych silnikiem Diesla, oznacza, że również nadchodzące miesiące będą stanowić wyzwanie" - skomentował dyrektor finansowy Meschke. Mimo to w 2019 r. Porsche spodziewa się zwiększonej liczby dostaw, a także niewielkiego wzrostu przychodów ze sprzedaży. "Nasze produkty tworzą podstawę dla pomyślnego roku finansowego. Przede wszystkim w 2019 r. wprowadzimy na rynki całego świata nową generację 911, a także kolejne warianty 718 i Cayenne oraz model Taycan" - kontynuował Meschke. Następnie dodał, że pomimo bardzo wysokiego poziomu inwestycji w elektryfikację, cyfrową transformację oraz rozbudowę i odnowienie niektórych zakładów firma chce zapewnić, że nadal wypełnia swój ambitny cel w zakresie zysków. "Dzięki wykorzystaniu zwiększających wydajność środków i otwarciu nowych, dochodowych obszarów działalności chcemy kontynuować realizację naszego strategicznego celu, jakim jest marża operacyjna na poziomie 15%" - podkreślił Meschke.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje