Reklama

Mercedes S 680 Guard nową limuzyną kanclerza Niemiec

Świeżo wybrany kanclerz Niemiec Olaf Scholz na swoją nową limuzynę wybrał Mercedesa S 680 w opancerzonej wersji Guard.

Wybrany na nowego kanclerza Niemiec Olaf Scholz nie próżnuje i jako jedną z pierwszych decyzji jakie podjął w nowej roli był wybór swojego samochodu służbowego. Nowa głowa niemieckiego państwa zdecydowała się na Mercedesa S 680 Guard.

Opancerzona limuzyna zadebiutowała na początku sierpnia tego roku, pokazując na co stać producenta z logiem trójramiennej gwiazdy. Pojazd, mimo iż z zewnątrz wygląda jak zwyczajna klasa S, oferuje o wiele więcej.

Ważący 4,2 tony kolos zapewnia doskonały poziom ochrony, spełniając najbardziej wyśrubowane wymagania europejskiej klasyfikacji VPAM - otrzymał w niej najwyższą klasę VR10. Oznacza to, że samochód został wyposażony w nadwozie wykonane z balistycznej blachy o grubości co najmniej 18 mm - to więcej niż niektóre wozy opancerzone. Warto wspomnieć również o szybach, które mają aż 10 cm grubości.

Reklama

Jedynym elementem, który wizualnie odróżnia wersję Guard od standardowej S klasy są jedynie skromnie wyglądające felgi "uzbrojone" w specjalne opony Michelin PAX typu run flat. Po ich przedziurawieniu samochód jest w stanie przejechać 30 km, co w przypadku ataku zupełnie wystarczy by oddalić się w bezpieczne miejsce.

Pojazd wyposażony jest w system przeciwpożarowy, a także zbiornik nadciśnieniowy, który w razie ataku z użyciem gazów bojowych wtłacza do środka czyste powietrze, chroniąc pasażerów przed zatruciem.

Pod maską S 680 Guard pracuje dostępna jedynie w Maybachu topowa 6-litrowa, podwójnie doładowana jednostka V12 o mocy 612 KM, rozwijająca 830 Nm momentu obrotowego. Napęd przekazywany jest na wszystkie cztery koła co, biorąc po uwagę historię opancerzonych modeli Mercedesa, stanowi zupełną nowość - dotychczasowo samochody te miały napędzaną jedynie tylną oś.

Za bezpieczeństwo w luksusowym wydaniu trzeba jednak słono zapłacić. W bazowej wersji samochód kosztuje netto 457 tysięcy euro (ponad 2 mln złotych). Nie stanowi to jednak problemu dla niemieckiego kanclerza - w końcu Republika Federalna Niemiec stanowi czwartą gospodarkę świata.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mercedes | Mercedes klasy S

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje