23 punkty karne i 1500 zł. Tyle kosztowała starostę uczciwość

Pożar dużego budynku przemysłowego nocą, dach płonie intensywnie, ratownicy i policjanci pracują przy zabezpieczaniu terenu, z przodu widoczny wóz strażacki na sygnale oraz grupa funkcjonariuszy, na okrągłym wklejonym zdjęciu mężczyzna w jasnej koszuli...
Starosta jechał za szybko i trzymał telefon w ręku. Sam zgłosił się po mandatWojciech Olkusnik/East News/Facebook: Remigiusz Górniak - Twój StarostaEast News

Spis treści:

  1. Starosta jechał do pożaru w Mińsku. Nagrał swoje własne wykroczenia
  2. Samorządowiec jechał za szybko i korzystał z telefonu
  3. Surowe konsekwencje dla starosty. Policja srogo go ukarała
  4. Starosta prawie stracił prawko. Teraz będzie musiał się pilnować

Starosta jechał do pożaru w Mińsku. Nagrał swoje własne wykroczenia

Samorządowiec jechał za szybko i korzystał z telefonu

Popełniłem błąd – nawet w sytuacji kryzysowej nie wolno łamać przepisów
napisał Remigiusz Górniak, starosta powiatu mińskiego.
Przepisy obowiązują każdego z nas. Zdaję sobie z tego sprawę i szczerze przepraszam
napisał Remigiusz Górniak. 

Surowe konsekwencje dla starosty. Policja srogo go ukarała

Za pierwsze wykroczenie został ukarany mandatem karnym kredytowanym w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych, natomiast za drugie wykroczenie 1 tys. zł i 11 punktów karnych
dodała sierż. Paula Antolak.

Starosta prawie stracił prawko. Teraz będzie musiał się pilnować

Zobacz również:

Nowy Mercedes CLA bez tajemnic. Nowa generacja, nowe technologie, nowy napędAdam MajcherekINTERIA.PL