Nie kupią limuzyn ze sportowymi kierownicami

Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego unieważnił przetarg na zakup dwóch luksusowych limuzyn.

Po podwyżce cen biletów organizator komunikacji miejskiej w śląskich miastach chciał kupić dwa ekskluzywne samochody. Przetarg pod lupę wziął także Urząd Zamówień Publicznych.

Reklama

Rzeczniczka spółki powiedziała, że przetarg unieważniono "w związku z publicznymi zastrzeżeniami i wątpliwościami".

Limuzyna dla zarządu miała mieć co najmniej 220-konny silnik, skórzaną tapicerkę, sportową kierownicę, 7-głośnikowy system nagłośnienia i 17-calowe aluminiowe felgi. Specyfikacja liczyła ponad 60 punktów, a to z kolei zainteresowało Urząd Zamówień Publicznych.

W związku ze zbyt szczegółowym opisem samochodów pojawiło się przypuszczenie, że wymagania będzie mógł spełnić tylko jeden producent. Zarząd przewoźnika nie podjął jeszcze decyzji, czy zostanie ogłoszony nowy przetarg. Na razie w sprawie tego unieważnionego ma zostać wszczęte wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Jeśli pojawią się zastrzeżenia, niewykluczone, że wobec winnych zostaną wyciągnięte służbowe konsekwencje.

Dowiedz się więcej na temat: limuzyny | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje