Reklama

Polacy nieustannie wybierają samochody używane

Wprowadzenie nowego sposobu homologowania pojazdów sprawiło, że w całej Unii Europejskiej sierpień był rekordowym miesiącem pod względem sprzedaży nowych samochodów.

Poszczególni producenci chętnie chwalą się rekordowymi wynikami, starając się przemilczeć fakt, że duża w tym zasługa dealerów, którzy rejestrowali posiadane na stanie pojazdy "na siebie". Czy zakupowe, a ściślej - rejestracyjne - szaleństwo przełożyło się w jakikolwiek sposób na spadek zainteresowania samochodami używanymi? Nic bardziej mylnego!

Reklama

Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w sierpniu na polskich drogach przybyło 82 297 używanych aut z zachodu (dane za Centralną Ewidencją Pojazdów). Mamy więc do czynienia z kolejnym (ósmym w tym roku...) miesiącem z tendencją wzrostową. W sierpniu 2018 poziom rejestracji był o 5,1 proc. wyższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dane za okres styczeń-sierpień wskazują wzrost tzw. "prywatnego importu" o 7,3 proc.

Patrząc od początku roku na stałym poziomie kształtuje się struktura wiekowa sprowadzanych do kraju "używek". Zaledwie 10 proc. z nich to samochody w wieku poniżej 4 lat. 35,3 proc. sprowadzonych aut mieści się w przedziale wiekowym od 4 do 10 lat. Zdecydowana większość - ponad 54,7 proc. - legitymuje się wiekiem powyżej lat 10.

Zdecydowanie największą popularnością cieszą się marki niemieckie. W pierwszej piątce najchętniej importowanych marek znajdziemy aż czterech producentów zza naszej zachodniej granicy.

Prym wśród importerów wiedzie Volkswagen. W tym roku - do końca sierpnia - na naszych drogach przybyło już 74 815 pojazdów marki z Wolfsburga (+4,3 proc.). Drugi w zestawieniu - Opel - może pochwalić się 68 929 rejestracjami (+2,4 proc.). Najniższy stopień podium zajmuje Audi. 55 025 rejestracji to wynik o 8,1 proc. wyższy niż przed rokiem.

Za "pudłem", ze stratą niespełna 3 tys. rejestracji do Audi, uplasował się Ford. Dane CEP sugerują, ze rodacy coraz chętniej decydują się na używane auta tej marki. Dokładny wynik - 52 077 zarejestrowanych aut - jest aż o 15,2 proc. lepszy niż rok temu.

Wśród pięciu najchętniej importowanych marek znalazło się też BMW. W okresie od stycznia do końca sierpnia w Polsce po raz pierwszy zarejestrowano już 38 903 używane pojazdy firmy z Monachium (+ 9,3 proc.)

PR

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje