Reklama

Polacy chcą nowe alfy, jeepy i lancie?

Branża motoryzacyjna w Polsce nie może zaliczyć minionego roku do udanych. Rejestracje nowych samochodów osobowych zmniejszyły się o ponad 12 proc.

W całym 2011 roku Polacy zarejestrowali mniej niż 280 tysięcy nowych aut. Oznacza to powrót do poziomu rejestracji sprzed kilku lat.

Reklama

Jak w tym trudnym czasie radziły sobie na rynku marki koncernu Fiat?

Największą dynamiką wzrostu pochwalić się może Lancia. Debiut kolejnej generacji modelu ypsilon, którego produkcję powierzono polskiej fabryce Fiata w Tychach sprawił, że klienci przypomnieli sobie o włoskim producencie. Lancia sprzedała w minionym roku w Polsce 443 samochody, co w stosunku do sytuacji z 2010 roku oznacza aż 55-proc. wzrost. Najczęściej wybieraną przez klientów lancią nie była jednak ypsilon, dzięki której o włoskim producencie znów zrobiło się głośno, ale delta. Klientów znalazło 221 tych pojazdów (ypsilona kupiło 160 osób).

Dobry wynik zanotowali też dealerzy Alfy Romeo. Wprowadzenie do oferty kompaktowej giulietty wyraźnie ożywiło zainteresowanie marką. Łączna sprzedaż Alfy Romeo w Polsce zamknęła się liczbą 1 548 egzemplarzy, co jest wynikiem aż o 38 proc. lepszym niż na koniec roku 2010. Niewątpliwym liderem jest w tym przypadku właśnie giulietta, którą wybrało 927 nabywców. 423 osoby zdecydowały się na mniejszy model mito.

Całkiem nieźle wygląda też wynik fabrycznego tunera Fiata - marki Abarth. W zeszłym roku nabywców znalazły 104 samochody z logo skorpiona na masce. To dobry wynik (o 7 proc. lepszy niż w roku 2010), jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Europa stanęła w obliczu drugiej fali kryzysu ekonomicznego.

Niestety, takich samych powodów do radości, jak dealerzy Alfy Romeo czy Lancii nie mają przedstawiciele samego Fiata. Kryzys najwyraźniej ominął tych, którzy mogą sobie pozwolić na samochody marek premium, ale mocno dał się we znaki nabywcom aut popularnych. Dilerom włoskiej marki udało się sprzedać w zeszłym roku 17 673 samochody. To wynik o ok. 8 tys. samochodów słabszy niż w 2010 roku. Co pocieszające - modelem Fiata, który poprawił swój udział rynkowy sprzed dwóch lat jest produkowany w Polsce fiat 500. Obecnie Fiat ma 6,4-proc. udział w polskim rynku, co daje 6. pozycję wśród najpopularniejszych marek.

Bardzo dobrze sprzedają się za to auta dostawcze oferowane pod marką Fiat Professional. W minionym roku dilerzy sprzedali 9 305 użytkowych fiatów, co oznacza wzrost o 8,6 proc. w porównaniu z rokiem 2010. Udział w rynku pojazdów użytkowych marki Fiat Professional to 21,8 proc.

Warto też dodać, że siedemdziesiątą rocznicę powstania marki, do udanych zaliczyć mogą dilerzy Jeepa. W Polsce nabywców znalazło 556 terenówek, co oznacza wzrost sprzedaży o rekordowe 40 proc. 255 kupujących, czyli przeszło połowa klientów , zdecydowało się na nowego flagowego grand cherokee. To kolejny dowód na to, że bogatych kryzys nie dotyka.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje