Reklama

Faktura na Robura. Albo na Żuka

Około 1,5 mln pojazdów w Polsce nie ma ważnych badań technicznych. To może być sygnał gigantycznych oszustw podatkowych - informuje "Gazeta Wyborcza".

Przedsiębiorca, który ma kilka nowoczesnych samochodów dostawczych, kupił sobie jeszcze starą ciężarówkę Robur, produkowaną w NRD. Po co? Bo to samochód paliwożerny i uzasadnia wysokie rachunki za paliwo.

Reklama

Zbierając wysokie rachunki za paliwo, przedsiębiorca podbija koszty prowadzenia swojego interesu. W ten sposób obniża kwotę, od której zapłaci podatek CIT. Może także odliczyć podatek VAT od fikcyjnych rachunków za tankowanie takiego paliwożernego samochodu.

Takie proceder może być prowadzony w Polsce na szeroką skalę - pisze "GW".

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje