Reklama

Uwaga! Ten miesiąc jest naprawdę niebezpieczny

W ubiegłym roku do największej liczby wypadków drogowych w Polsce doszło w czerwcu.

To także miesiąc, w którym było najwięcej zdarzeń drogowych spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących, jak i tych spowodowanych przez kierujących w ogóle. W czerwcu zanotowano również najwięcej wypadków, do których doszło z winy rowerzystów.

Reklama

Długi weekend oraz początek sezonu urlopowego sprzyjają wzrostowi zdarzeń drogowych.

Dane policyjne nie pozostawiają wątpliwości - czerwiec był w ubiegłym roku wyjątkowo niebezpieczny i przodował w wielu statystykach wypadków drogowych.

W 2011 r. wzrosła liczba ofiar śmiertelnych w czasie weekendu wypadającego z okazji święta Bożego Ciała. Od czwartku do niedzieli włącznie na drogach zginęło 60 osób, czyli o 25 więcej niż w roku 2010. Zatrzymano w tym czasie także o prawie 200 więcej nietrzeźwych kierujących.

Weekendy to czas, kiedy na drogach zwykle pojawia się więcej pijanych kierowców. Bezwzględnie należy pamiętać o tym, że nawet niewielka ilość alkoholu nie pozostaje obojętna dla organizmu. - Może pojawić się na przykład problem z koordynacją wzrokowo-ruchową - tłumaczy Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

W czerwcu ub. r. zanotowano największą liczbę wypadków drogowych w całym 2011 r. - było ich aż 3 969 oraz największą liczbę wypadków spowodowanych przez kierujących - 3 282. Czerwiec to dla wielu początek sezonu urlopowego, co może przyczyniać się do wzrostu natężenia ruchu na głównych drogach.

Wyjazdy na wakacje, a także często te związane ze świętami czy długimi weekendami, to zwykle wiele godzin spędzonych za kierownicą, a to oznacza: zmęczenie, pośpiech, dekoncentrację spowodowaną na przykład zachowaniem pasażerów czy poszukiwaniem odpowiedniej drogi. Podczas długich wyjazdów należy po pierwsze - nawet, gdy kierowca nie czuje się zmęczony - co 2 godziny robić 15-minutowy postój. Przed wyruszeniem w trasę dobrze też zadbać o to, aby być wypoczętym - radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Zawsze także warto dać sobie więcej czasu na dojazd do celu. Na drogach mogą pojawić się korki lub droga wydłuży się z powodu nieznajomości trasy. Takie sytuacje stają się stresujące, gdy mamy mało czasu. Może to prowadzić do jazdy z nadmierną prędkością lub agresywnego zachowania wobec innych uczestników ruchu drogowego - dodają trenerzy.

Coraz lepsze warunki pogodowe oznaczają zwykle więcej rowerzystów. W czerwcu ub. r. kierujący rowerem spowodowali 318 wypadków - najwięcej w całym 2011 r. Najczęstszymi przyczynami wypadków spowodowanych przez rowerzystów były nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu oraz nieprawidłowe wykonywanie manewru skrętu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje