Reklama

Dziwne SMSy. Mają sprawić, byś nie zapomniał!

Chociaż większość rodziców nie wyobraża sobie, by kiedykolwiek mogli zapomnieć o własnym dziecku, pozostawiane w rozgrzanych wnętrzach pojazdów pociechy to poważny problem. Upały – zwłaszcza za Oceanem - każdego roku zbierają śmiertelne żniwo.

Z amerykańskich statystyk wynika, że w skutek przegrzania organizmu będącego następstwem pozostawienia w wystawionym na działanie słońca pojeździe, każdego roku umiera w USA 37 dzieci!

Reklama

Problem jest na tyle poważny, że lokalne władze postanowiły walczyć z nim w sposób ustawowy. Do amerykańskiego senatu trafiła już ustawa ochrzczona przez media mianem "The Hot Cars Act of 2017". Nowe prawo obligować ma producentów pojazdów do montowania w autach systemu przypominającego o pozostawionych w samochodach pociechach.

Pierwszym modelem wyposażonym w taki system był GMC Arcadia z roku modelowego 2016. Od tego czasu urządzenie trafiło na listę wyposażenia standardowego 20 innych oferowanych za Oceanem aut koncernu General Motor.

Proponowane przez GM rozwiązanie to prosty układ działający na podstawie sygnałów z tzw. czujników krańcowych drzwi. Elektronika notuje każde otwarcie tylnych drzwi i - po wyłączeniu silnika - przypomina kierowcy, by sprawdził tylną kanapę.

O krok dalej poszli właśnie Koreańczycy. Opracowany przez nich system, który trafi wkrótce do oferowanych za Oceanem aut marki Hyundai, to zdecydowanie wymyślniejsza konstrukcja. Pracuje on w oparciu o - zamontowane w tylnej części kabiny - czujniki ultradźwiękowe identyczne do tych jakie, wykorzystywane są w układach automatycznego parkowania.

System działa na zasadzie prostego alarmu. Gdy czujniki wykryją ruch we wnętrzu zaparkowanego pojazdu, automatycznie uruchamiany jest sygnał dźwiękowy i światła . Najciekawszą funkcją jest jednak integracja z systemem info-rozrywki Hyundai Blue Link. Dzięki niej, korzystając z karty SIM zapewniającej łączność pojazdu z internetem, samochód potrafi wysłać do kierowcy SMSa z informacją o pozostawionym w aucie dziecku lub czworonogu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje