Reklama

Co 173. Polak to drogowy przestępca!

Przekraczanie prędkości, łamanie zakazu parkowania czy jazda bez włączonych świateł - to grzeszki, które zdarzają się chyba wszystkim.

W takim przypadku mówić można o roztargnieniu, lekkomyślności czy brawurze. Na polskich drogach każdego roku dochodzi jednak do wielu zdecydowanie poważniejszych występków, które określa się mianem przestępstw drogowych.

Reklama

W zeszłym roku zarzut popełnienia takiego czynu usłyszało 150 399 kierujących. Zdecydowana większość z nich - aż 95,8 proc. - to mężczyźni.

Alkohol

Do najczęstszych przestępstw drogowych należy prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu lub innego środka odurzającego. W zeszłym roku zarzut taki usłyszało 76 747 mężczyzn i 2840 kobiet.

Za podobne przestępstwo - prowadzenia innego niż mechaniczny pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających - odpowiadało również 56 069 mężczyzn oraz 1444 kobiety.

Wypadek

Z artykułu 177 (paragraf 1) kodeksu karnego - spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem jest lekki lub średni uszczerbek na zdrowiu - oskarżono 9277 mężczyzn i 1810 Kobiet. Co ciekawe - o ile procentowy udział kobiet wśród nietrzeźwych kierujących wahał się w przedziale 2,6-3,7 proc., to wśród sprawców wypadków pań jest zdecydowanie więcej - 19,5. proc.

Najmniej osób - co pocieszające - odpowiadało za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, lub takiego, którego następstwem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu. W zeszłym roku zarzut taki usłyszało 1631 mężczyzn i 184 kobiety (11,3 proc).

Z przedstawionych przez policję danych można wysnuć wniosek, że przedstawicielki płci pięknej są dużo bardziej rozważne niż mężczyźni i powodują na drodze mniejsze zagrożenie. Policjanci nie pokusili się jednak o procentowe zestawienie liczby zarejestrowanych na mężczyzn i kobiety samochodów, przez co nie sposób potwierdzić tę tezę.

Zatrważająca statystyka

Pocieszającym jest natomiast fakt, że mimo kiepskiej jakości dróg i niezbyt nowoczesnych samochodów, polscy kierowcy nie jeżdżą wcale tak źle, jak mogłoby się to wydawać. Biorąc pod uwagę, że liczba zarejestrowanych w naszym kraju aut osobowych osiągnęła niemal 16 milionów, jeden na 900 kierowców powoduje wypadek, który kończy się czyjąś śmiercią lub poważnymi obrażeniami.

Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż prawdziwą plagą są na polskich drogach nietrzeźwi uczestnicy ruchu. Statystycznie - co dwusetny kierowca prowadzi samochód pod wpływem alkoholu. Wypada jednak pamiętać, że statystyka obejmuje tylko tych, których udało się zatrzymać...

Biorąc pod uwagę wszystkie występki kierujących pojazdami mechanicznymi (z wyłączeniem nietrzeźwych rowerzystów), drogowym przestępcą okazuje się być średnio co 173. mijany przez nas na drodze kierowca.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje