Mitsubishi L200 po modernizacji

Mitsubishi świętuje czterdzieste urodziny użytkowego modelu L200. Z tej okazji japoński producent poddał pickupa modernizacji.

L200 zostało zaprojektowane według koncepcji "Rock Solid - twardy jak skała". Dotyczyć ma to nie tylko mechanicznej trwałości auta, ale też wyglądu. Nadwozie nakreślono zgodnie z najnowszą wersją koncepcji "Dynamic Shield" (dynamiczna tarcza). Wysoko biegnąca linia maski i słusznych rozmiarów wlot powietrza w zderzaku nadają autu imponującej postury.

Reklama

Fundamentem pojazdu pozostała wytrzymała rama stalowa. W zależności od wersji (kabina single lub double) długość nadwozia waha się między 5175 a 5300 mm. Szerokość  L200 to 1815 mm. Bez względu na wielkość przestrzeni pasażerskiej rozstaw osi to równe 3000 mm. Wysokość nadwozia to 1795 mm lub 1780 w przypadku odmian wyposażonych w napęd tylko na tylną oś. Te ostatnie legitymują się bowiem mniejszym o 15 mm prześwitem (205 mm zamiast 220 mm).

Nawet w odmianach pozbawionych napędu na obie osie, auto może się jednak pochwalić niezłymi właściwościami terenowymi. Kąt natarcia to 30 stopni (31 w wersjach 4WD), kąt rampowy - 24 stopni (25 w 4WD), a kąt zejścia 22 stopnie (24 w wersjach Single Cab).

Warto dodać, że w przednim zawieszeniu pracuje układ niezależnych wahaczy. Tylna oś to - zawieszony na eliptycznych resorach piórowych - sztywny most. W stosunku do poprzednika zastosowano np. większe amortyzatory olejowe, co skutkować ma zauważalną poprawą komfortu resorowania. Niezależnie od wersji z przodu montowane są wentylowane hamulce tarczowe. Z tyłu zawsze znajdziemy bębny.

Odmiany z napędem 4WD wyposażone są w system SuperSelect 4WD lub EasySelect 4WD. Oba dają możliwość jazdy z napędem na dwa lub 4 koła i wyposażone są w przekładnię redukcyjną. Droższy wyposażono w centralny mechanizm różnicowy, dzięki czemu tryb 4x4 może być używany również w czasie szybkiej jazdy po asfalcie (lub innych utwardzonych nawierzchniach). W obu przypadkach kierowca może się też posiłkować trybem "Offroad" z ustawieniami: GRAVEL (szuter), MUD/SNOW (błoto/śnieg), SAND (piasek) i ROCK (kamienie) (tylko w trybie napędu 4LLc). Po włączeniu trybu Offroad, elektronika pokładowa kontroluje moc, przekładnie i hamulce, tak, by można było sterować stopniem poślizgu kół, a tym samym maksymalizować skuteczność jazdy w terenie i zdolność do wydostawania się z błota lub śniegu.

Nowe L200 napędzane jest wysokoprężnym silnikiem 2,4 l z wtryskiem bezpośrednim typu common rail. Czterocylindrowa jednostka o czterech zaworach na cylinder rozwija nieco ponad 180 KM przy 3500 obr./min (można się spodziewać niewielkich różnic w zależności od rynku) i 430 Nm (przy 2500 obr/min). Do wyboru są: sześciostopniowa ręczna lub sześciostopniowa, automatyczna skrzynia biegów.

O komfort i bezpieczeństwo dbają m.in. system łagodzenia kolizji czołowych (wykrywa pojazdy i pieszych znajdujących się przed samochodem), system ostrzegania o pojazdach w martwym polu (BSW + LCA), czy sygnalizator ruchu poprzecznego (pomaga wyjechać tyłem z miejsca parkingowego). Nowością jest np. ultradźwiękowy system łagodzenia skutków omyłkowego wciśnięcia pedału przyspieszenia (UMS), który zmniejsza skutki kolizji wynikających z niewłaściwego użycia pedału przyspieszenia w czasie manewrowania na ograniczonych przestrzeniach.  Wparcie kierowcy zapewnia też system monitorowania otoczenia samochodu, generujący widok z lotu ptaka.

Nowe Mitsubishi L200  ma status strategicznego modelu globalnego. Auto już w przyszłym tygodniu trafić ma do salonów w Tajlandii. Docelowo Japończycy chcą oferować model L200/Triton na około 150 rynkach całego globu, w tym: na Bliskim Wschodzie, w Europie, Afryce i Ameryce Południowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL