Porsche 911 Cabriolet zaprezentowane

Zaledwie sześć tygodni po prezentacji wersji coupe nowego 911, przyszedł czas na kabriolet. Nadal tylko w jednej wersji silnikowej.

Porsche 911 Cabriolet nie różni się znacząco od wersji z zamkniętym nadwoziem. Designerom udało się zachować charakterystyczną linię nadwozia, projektując materiałowy "kaptur". W jego konstrukcji wykorzystano między innymi magnezowe pałąki, które chronią przed "pompowaniem" poszycia przy większych prędkościach.

Sam dach składa się elektrycznie w ciągu 12 sekund, a operację taką można wykonać przy prędkościach do 50 km/h. Od zbyt mocnego wiatru podróżnych chroni elektrycznie wysuwany deflektor.

Tak jak w przypadku coupe, tak i kabriolet debiutuje na rynku w wersji Carrera S oraz Carrera 4S (czyli z napędem na wszystkie koła). Auto napędzane jest 3-litrowym, podwójnie doładowanym bokserem o mocy 450 KM i generującym 530 Nm maksymalnego momentu obrotowego, dostępnego w przedziale 2300-5000 obr./min. Seryjnie jest on zestawiony z 8-biegową, dwusprzęgłową przekładnią PDK.

Reklama

Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje nowej 911 Cabriolet 3,9 s, a z opcjonalnym pakietem Sport Chrono czas ten skraca się do 3,7 s. Wybierając natomiast odmianę Carrera 4S "urywamy" kolejne 0,1 s. Prędkość maksymalna wynosi 306 km/h (304 km/h z napędem 4x4).

Porsche podkreśla, że nowy model ma zauważalnie wyższą sztywność skrętną od poprzednika, co pozytywnie wpływa na prowadzenie. Po raz pierwszy zamówimy go też ze sportowym, obniżonym o 10 mm zawieszeniem PASM. Podobnie jak w przypadku coupe, kabriolet ma też nowy tryb jazdy Wet, który automatycznie wykrywa mokrą nawierzchnię i sugeruje przejście na bardziej zachowawcze ustawienia silnika oraz kontroli trakcji.

Nowe Porsche 911 Cabriolet można już zamawiać w Polsce. Za Carrerę S zapłacimy 664 tys. zł, a za Carrerę 4S 702 tys. zł

magazynauto.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy