Reklama

Toyota zacieśnia współpracę z Panasonikiem

Toyota i Panasonic zawarły porozumienie, w ramach którego przeprowadzą badania opłacalności wspólnej produkcji pryzmatycznych baterii litowo-jonowych do samochodów hybrydowych i elektrycznych. Jeśli analiza opłacalności takiej inwestycji wypadnie pomyślnie, oba koncerny założą nową firmę wyspecjalizowaną w budowie samochodowych akumulatorów trakcyjnych.

Opracowanie udoskonalonych baterii jest kluczowym czynnikiem w dalszym rozwoju zelektryfikowanych pojazdów. Podejmując współpracę, władze obu koncernów chcą się przyczynić do walki z największymi wyzwaniami współczesności - globalnym ociepleniem, zanieczyszczeniem powietrza, wyczerpywaniem się zasobów naturalnych i zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego. Japońskie koncerny zamierzają opracować najlepsze pryzmatyczne baterie litowo-jonowe w branży motoryzacyjnej i przyspieszyć popularyzację zelektryfikowanych samochodów Toyoty oraz innych producentów.

Toyota i Panasonic po raz pierwszy podjęły współpracę w 1953 roku. Produkcja baterii litowo-jonowych do samochodów to jedna z głównych dziedzin działalności firmy Panasonic. Akumulatory trakcyjne jej produkcji są wykorzystywane przez wielu producentów samochodów na całym świecie. Japoński koncern elektroniczny nieustannie doskonali swoje baterie pryzmatyczne do samochodów pod względem pojemności i bezpieczeństwa, a jego możliwości technologiczne są wysoko cenione w branży motoryzacyjnej.

Reklama

"Istnieje pełna zgodność, że baterie staną się niezbędną częścią pojazdów z napędem elektrycznym. Podejmujemy współpracę (...), by zdobyć czołową pozycję na przyszłościowym rynku aut z napędem elektrycznym" - powiedział prezes Toyoty Akio Toyoda.

Jak zapowiedział Toyoda, jego firma chce do 2030 roku sprzedawać łącznie 5,5 mln "ekologicznych aut nowej generacji", w tym 4,5 mln samochodów hybrydowych zasilanych z sieci oraz 1 mln pojazdów z ogniwami paliwowymi napędzanymi silnikami elektrycznymi. Celem największego japońskiego producenta aut jest zdobycie do tego czasu 50 proc. rynku. Toyota planuje, że do 2030 roku będzie sprzedawać 1,47 mln aut hybrydowych i hybryd zasilanych z sieci.

Firmy zapowiedziały współpracę w obszarze "rozwijania bezpieczniejszych baterii o dużej pojemności oraz opracowywania sposobów ich recyklingu". Według serwisu, decyzja ta może pomóc japońskim potentatom dotrzymać kroku rywalom, którzy już zaczynają przestawiać się na produkcję pojazdów w pełni elektrycznych.

Największy japoński koncern motoryzacyjny we wrześniu utworzył nową spółkę z firmą Mazda Motor i producentem części zamiennych Denso, której celem jest "rozwijanie bazy technologicznej dla samochodów elektrycznych".

Jak przypomniała agencja Kyodo, największymi rywalami Toyoty są Nissan Motor i jego elektryczny Leaf. Plany rozwijania produkcji pojazdów elektrycznych ogłosił też niemiecki koncern Volkswagen Group i szwedzki Volvo Car.

Wielka Brytania i Francja zapowiedziały, z kolei, że do 2040 roku chcą zakazać sprzedaży aut z silnikami benzynowymi i diesli, by ograniczyć poziom emisji szkodliwych spalin.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy