Samochody elektryczne

Po dopłatach BMW kupimy za 150 tys. zł. A jak inne modele?

Uruchomiony został internetowy kalkulator dopłat z NFOŚiGW do zakupu pojazdów osobowych z napędami elektrycznymi w ramach programu "Mój elektryk" - podało w piątek Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA).

Jak wskazało PSPA, kalkulator pozwala w prosty i przejrzysty sposób sprawdzić cenę każdego całkowicie elektrycznego (BEV) samochodu osobowego dostępnego na polskim rynku, z uwzględnieniem dotacji ze środków publicznych.

Stowarzyszenie przypomniało, że w przypadku osób fizycznych zainaugurowany w piątek przez NFOŚiGW program "Mój elektryk" przewiduje dopłaty w wysokości do 18,75 tys. zł lub 27 tys. zł dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Maksymalna cena pojazdu objętego wsparciem wynosi 225 tys. zł (limit nie obowiązuje nabywców posiadających Kartę Dużej Rodziny).

Reklama

"Obecnie w Polsce można wybierać spośród kilkudziesięciu modeli samochodów elektrycznych kategorii M1 (osobowe)" - wskazał Jan Wiśniewski z Centrum Badań i Analiz PSPA. Dodał, że do dotacji w ramach programu "Mój elektryk" kwalifikuje się 40 z nich, zaś gdy nabywcami są posiadacze Karty Dużej Rodziny - wszystkie osobowe "elektryki" dostępne na polskim rynku.

Albert Kania z PSPA dodał, że dzięki aktualizowanej na bieżąco bazie pojazdów elektrycznych, każdy może w szybki sposób sprawdzić koszt zakupu dowolnego samochodu elektrycznego dostępnego aktualnie w Polsce. "Przykładowo, cena katalogowa miejskiego BMW i3 rozpoczyna się od 169 tys. 700 zł, z dopłatą zapłacimy za ten model 150 tys. 950 zł, a gdy posiadamy Kartę Dużej Rodziny już tylko 142 tys. 700 zł, co stanowi obniżkę względem bazowej ceny o 16 proc. - podał.

Według Stowarzyszenia, za kompaktowego Nissana LEAF z dopłatą zapłacimy o 15 proc. mniej - 105 tys. 150 zł (96 tys. 900 zł z Kartą Dużej Rodziny), zaś koszt zakupu Volkswagena ID.3 po dotacji wyniesie 121 tys. 240 zł (112 tys. 990 zł z Kartą), co względem ceny bazowej stanowi obniżkę o 19 proc. "W przypadku Hyundaia Kona Electric korzystając programu można obniżyć cenę katalogową o 12 proc. - do 137 tys. 150 zł (lub do tys. 128 tys. 900 zł z KDR). Z kolei gdy planujemy nabycie Mercedesa-Benz EQA koszt zakupu dzięki dotacji zostanie zredukowany o 9 proc. - do poziomu 181 tys. 150 zł (172 tys. 900 zł z Kartą)" - podano.

Jak zaznaczył Wiśniewski, w najbliższym czasie katalog samochodów objętych wsparciem znacznie się rozszerzy. "Koncerny motoryzacyjne systematycznie wprowadzają na rynek nowe modele BEV, a ponadto jeszcze w tym roku do grona beneficjentów programu +Mój elektryk+ mają dołączyć przedsiębiorcy, jednostki samorządu terytorialnego, instytuty badawcze, spółdzielnie, rolnicy, związki wyznaniowe oraz organizacje pozarządowe" - wskazał.

Dodał, że w przypadku firm dofinansowanie ma przysługiwać również w przypadku nabycia m.in. dostawczych samochodów elektrycznych kategorii N1. "Po ogłoszeniu wszystkich szczegółów wsparcia dla podmiotów instytucjonalnych, w ramach kampanii elektromobilni.pl uruchomione zostaną kolejne kalkulatory dopłat" - zapowiedział.

***

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy