Reklama

Światła do jazdy dziennej nie zastępują świateł mijania. Kiedy dostaniesz mandat?

W Polsce od 2007 roku istnieje obowiązek jazdy samochodem z włączonymi światłami mijania. Kierowcy często mylą ten rodzaj oświetlenia ze światłami do jazdy dziennej. Czy taka praktyka może skończyć się mandatem?

Co to są światła do jazdy dziennej i czym różnią się od świateł mijania?

Bycie jednym z uczestników ruchu drogowego jest ściśle związane z tym, że bierze się odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale także za innych kierujących oraz ich pasażerów czy pieszych, którzy np. przemieszczają się w osi jezdni lub przechodzą przez pasy.

Kluczowe są tu przepisy, które regulują wszystkie ważne kwestie, które — w ostatecznym rozrachunku — przekuwają się na nasze bezpieczeństwo. W ich myśl każdy pojazd poruszający się po drogach publicznych powinien być wyposażony w co najmniej kilka rodzajów oświetlenia. Mowa tu między innymi o światłach:

Reklama

  • do jazdy dziennej,
  • mijania, 
  • drogowych,
  • "stop",
  • cofania,
  • pozycyjnych,
  • awaryjnych,
  • przeciwmgłowych,
  • postojowych,
  • odblaskowych,
  • kierunkowskazach.

Każdy z wymienionych rodzajów oświetlenia ma swoje wyraźne zastosowanie, jednak nas interesują wyłącznie światła do jazdy dziennej. Co warto o nich wiedzieć?

Powszechna definicja podaje, że światła do jazdy dziennej (ang. DRL — Daytime Running Lights) to rodzaj oświetlenia samochodowego, który — jak sama nazwa wskazuje — przeznaczony jest do jazdy w ciągu dnia. Są używane zdecydowanie rzadziej niż światła mijania. Zazwyczaj korzystamy z nich przy sprzyjających warunkach atmosferycznych. Czym różnią się od świateł mijania?

Te drugie zużywają na pewno nieco więcej energii, ale są za to zdecydowanie bardziej uniwersalne. Światła mijania różni od świateł do jazdy dziennej także to, że nie oświetlają drogi przed kierującym, a zapewniają jedynie względną widoczność samochodu.

Ze względu na swoje podobieństwo światła do jazdy dziennej są bardzo często mylone ze światłami mijania. Jak je zatem odróżnić? 

Jaki jest symbol świateł do jazdy dziennej, a jaki świateł mijania?

Kontrolka świateł mijania to w większości samochodów zielona ikona reflektora z pochylonymi kreskami. Jak natomiast wygląda symbol świateł do jazdy dziennej?

Co ciekawe, w wielu nowych pojazdach, nie przeznaczono dla nich żadnej kontrolki. Po prostu włączają się automatycznie, zaraz po uruchomieniu silnika. Jeśli jednak producent samochodu zdecydował się na zachowanie emblematu graficznego, to zwykle jest to symbol przedstawiający dwa reflektory z trzema krótkimi kreskami po bokach.

Czy światła do jazdy dziennej są obowiązkowe?

Dyrektywa Komisji Europejskiej z dnia 7 lutego 2011 wprowadziła pewne zmiany w europejskim porządku prawnym. Od tego dnia wszystkie nowe modele samochodów o masie całkowitej nieprzekraczającej 3.5 tony, jakie sprzedaje się na terenie UE, muszą być obowiązkowo wyposażone w ten rodzaj oświetlenia.

Początkowo przepis ten wywołał w Polsce sporo emocji, jednak z biegiem czasu użytkownicy ruchu drogowego przekonali się do nowych reguł. Szybko okazało się, że przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych ten rodzaj oświetlenia faktycznie zwiększa widoczność, a więc pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo na szosie.

Co grozi kierowcy, gdy źle używa świateł dziennych albo ma je wyłączone?

Brak wymaganego oświetlenia podczas ulewnych deszczy czy też w trakcie jazdy w tunelu to — zdaniem policjantów — jedne z najczęstszych przewinień wśród kierowców. Używanie świateł do jazdy dziennej niezgodnie z ich przeznaczeniem może też nieco uszczuplić stan naszego konta.

Jakie konsekwencje grożą wszystkim kierującym, którzy o tym zapominają? Według taryfikatora mandat waha się od 100 do nawet 300 złotych. Kary, jakie można otrzymać za konkretny występek, przedstawiają się następująco:

  • jazda bez wymaganych świateł od zmierzchu do świtu - 300 PLN, 4 punkty karne,
  • jazda bez wymaganych świateł od świtu do zmierzchu - 100 PLN, 2 punkty karne,
  • jazda bez wymaganych świateł pojazdami niewyposażonymi w światła mijania, drogowe lub do jazdy dziennej - 100 PLN,
  • jazda bez wymaganych świateł w tunelu, niezależnie od pory - 200 PLN, 4 punkty karne,
  • nieużywanie wymaganego oświetlenia podczas zatrzymania lub postoju w warunkach niedostatecznej widoczności - 150-300 PLN, 2 punkty karne.

Jak na nowy taryfikator mandatów, gdzie niektóre przewinienia mogą kosztować nas naprawdę sporo, nie są to zbyt duże kwoty. Lepiej jednak dmuchać na zimne i pamiętać o światłach do jazdy dziennej. Nie tylko z obawy przed ewentualnym mandatem i punktami karnymi, ale przede wszystkim przez wzgląd na bezpieczeństwo — zarówno swoje, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: samochód | światła | światła mijania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy