Czy każde skrzyżowanie odwołuje znaki zakazu? Niekoniecznie
Kierowcy lubią proste zasady, dlatego wielu przyjmuje za pewnik, że znak zakazu, na przykład ten dotyczący wyprzedzania czy ograniczenia prędkości, obowiązuje tylko do najbliższego skrzyżowania. Problem w tym, że to tylko pół prawdy. Faktycznie, w wielu sytuacjach skrzyżowanie odwołuje ograniczenie prędkości, zakaz wyprzedzania czy zakaz zatrzymywania się. Ale wystarczy kilka wyjątków, by wpaść w policyjną zasadzkę i skończyć z mandatem oraz punktami.

W skrócie
- Nie każde skrzyżowanie odwołuje znaki zakazu, a istnieją wyjątki od tej zasady.
- Ograniczenia prędkości i zakazy w strefach oraz przy tablicach miejscowości mogą obowiązywać dalej, mimo przejechania przez skrzyżowanie.
- Aby uniknąć mandatu, kierowca powinien uważnie interpretować znaki oraz znać szczegółowe przepisy dotyczące ich obowiązywania.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Kierowcy lubią proste zasady, dlatego wielu przyjmuje za pewnik, że znak zakazu, na przykład ten dotyczący wyprzedzania czy ograniczenia prędkości, obowiązuje tylko do najbliższego skrzyżowania. Problem w tym, że to tylko pół prawdy. Faktycznie, w wielu sytuacjach skrzyżowanie odwołuje ograniczenie prędkości, zakaz wyprzedzania czy zakaz zatrzymywania się. Ale wystarczy kilka wyjątków, by wpaść w policyjną zasadzkę i skończyć z mandatem oraz punktami.
Skrzyżowanie a ograniczenie prędkości i inne zakazy
Na drogach dwujezdniowych trzeba pamiętać, że skrzyżowaniem w rozumieniu przepisów jest przecięcie danej jezdni z drogą. Jeśli z lewej strony znajduje się wlot innej ulicy, ale nasza jezdnia biegnie bez zmian, ograniczenie prędkości nadal obowiązuje.
Podobnie jest z dojazdami do stacji paliw, parkingów przy centrach handlowych czy zjazdami na prywatne posesje. Jeszcze więcej nieporozumień dotyczy stref. Na przykład w strefie zamieszkania zawsze obowiązuje prędkość maksymalna 20 km/h i żadne skrzyżowanie w jej obrębie tego ograniczenia nie odwołuje.
Bardzo podobnie działa strefa ograniczonej prędkości, oznaczona tablicą z limitem (znak B-43). Typowy przykład to osiedla, okolice szkół czy uliczki w centrach miast. Tu również żadne skrzyżowanie nie kasuje ograniczenia - aż do znaku "B-44 "koniec strefy ograniczonej prędkości".
Znak z limitem przy tablicy miejscowości
Jeszcze jedna pułapka to znak B-33 z ograniczeniem prędkości umieszczony razem z nazwą miejscowości. W takiej konfiguracji limit obowiązuje na całym obszarze miejscowości, aż do jej końca lub do znaku odwołującego. Skrzyżowania nie mają tu żadnego znaczenia - niezależnie od tego, ile ich po drodze miniemy.
Co faktycznie odwołuje skrzyżowanie?
Tu trzeba sięgnąć po zapis w Rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych, którego §32 (punkt 2) brzmi: "Jeżeli zakaz wyrażony przez znaki B-25, B-26, B-29, B-33, B-35, B-36, B-37 i B-38 nie jest uprzednio odwołany znakiem oznaczającym koniec zakazu, to obowiązuje on do najbliższego skrzyżowania; nie dotyczy to skrzyżowania na drodze dwujezdniowej, na którym wlot drogi poprzecznej znajduje się tylko z lewej strony i nie ma połączenia z prawą jezdnią.".
Skrzyżowanie odwołuje więc nie tylko ograniczenie prędkości, ale także zakaz wyprzedzania oraz zakazy zatrzymywania się i postoju. Trzeba jednak mieć stuprocentową pewność, że minęliśmy właśnie skrzyżowanie w rozumieniu ustawy. Warto jednak uważać - jeśli znak zakaz wyprzedzania jest powtórzony tuż za skrzyżowaniem, to oczywiście obowiązuje on nadal od miejsca, w którym został umieszczony.









